Jak stworzyć call to action, któremu nikt się nie oprze?

0 napisany przez Marta Smuga, 05 września 2018

Niby wszyscy wiedzą: aby odbiorca wykonał zamierzoną czynność, to trzeba go zachęcić do podjęcia akcji. Tyle teorii… jednak w praktyce, przygotowując na co dzień strategie SEO, AdWords czy innych działań marketingowych i analizując strony internetowe potencjalnych Klientów, w znakomitej większości przypadków zauważam, że na stronie internetowej próżno szukać choćby najbardziej podstawowego call to action.

CTA – z czym to się je

CTA (Call To Action) to najczęściej krótki komunikat mający na celu zachęcenie odbiorcy do wykonania konkretnego zadania, wyrażony zdaniem w trybie rozkazującym, często zakończony wykrzyknikiem. W podstawowych formach przyjmuje następujące brzmienie: “Kup teraz!”, “Dodaj do koszyka!”, “Czytaj dalej”. Najczęściej CTA przyjmuje formę przycisku, tzw. buttona podlinkowanego do konkretnej podstrony lub posiada funkcję automatycznego przeniesienia odbiorcy do np. formularza kontaktowego usytuowanego w innym miejscu na stronie. CTA wykorzystujemy nie tylko na stronie internetowej, ale również w banerach reklamowych, newsletterach, komunikatach reklam Ads (AdWords) czy meta description danej podstrony.

via GIPHY

Call to action… czyli robisz to źle

I możesz robić to źle na kilka sposobów. Pierwszym i niestety nadal dość często spotykanym błędem jest… zupełny brak CTA! Poniżej kilka przykładów formularzy kontaktu zupełnie pozbawionych wezwania do działania:

złe cta 1

Kolejnym błędem jest przygotowanie Call to Action w formie bardzo ogólnej, w nieskutecznej formie i słabo oddziałującego na odbiorcę:

kiepskie cta 2

Kolejną rzeczą, która nie wpływa pozytywnie na ilość generowanych leadów jest sama lokalizacja Call to Action oraz formularza kontaktowego – najczęściej są one upychane na samym dole strony internetowej, gdzie jak wyraźnie pokazują mapy cieplne, dociera już naprawdę mało kto.

nienajlepsze cta

Gdy już ustawimy całkiem poprawne CTA często zdarza się, że jest ono praktycznie niewidoczne:

kolejne kiepskie cta

Sporym błędem jest również założenie, że raz przygotowane przez nas CTA jest w porządku i nie testujemy różnych jego wersji. Testy A/B nie zostały stworzone dla znudzonych marketerów, lecz by pomóc Ci ustalić najskuteczniejszy w przypadku Twojej witryny wariant komunikacji z odbiorcami. Testuj zatem śmiało i regularnie, aż dojdziesz do CTA, koloru buttona, fontu czy formy, która okaże się najskuteczniejsza!

Call to action nie powinno też występować tylko raz przy formularzu kontaktowym – stosuj je częściej, w różnych formach, aby pokierować wizytą użytkownika na Twojej stronie. Jeśli masz rozbudowaną witrynę i strony docelowe, zamieść CTA kierujące do miejsca generującego leady nawet kilkakrotnie na tej samej podstronie.

Co tracimy nie używając CTA?

Przygotowując stronę internetową wkładamy w to sporo wysiłku i niejednokrotnie spore budżety, kolejne kwoty wydajemy miesięcznie żeby sprowadzić ruch na stronę, lecz gdy Klient już na nią trafia, rzadko kiedy konwertuje. Zastanawiamy się zatem, co jest nie tak i często przebudowujemy stronę, zmieniamy treści, podczas gdy może się okazać, że tylko brakuje nam tej kropki nad i – skutecznego, widocznego i przyciągającego uwagę Call to Action. Bez niego największe nawet wysiłki i spore budżety nie przełożą się na satysfakcjonujący poziom konwersji.

Master your CTA – czyli jak robić to po mistrzowsku

Poniżej przedstawię dziewięć najważniejszych wskazówek, jak tworzyć CTA oraz buttony z CTA, aby poprawnie działały.

1. Spraw, aby Twoje CTA było widoczne – użytkownicy stron często tylko szybko skanują je wzrokiem. Jeśli Twoje CTA będzie słabo się wyróżniało na tle całej strony minimalizujesz swoje szanse na konwersję. Podobnie jeśli będzie umiejscowione tylko u dołu strony. Staraj się nie zamieszczać CTA w stopce lub side barze, zamiast tego skonstruuj swoją stronę tak, aby pierwsze CTA i możliwość konwersji pojawiła się nad foldem. Dobrym pomysłem będzie umieszczenie go na głównym banerze i jako jedną z sekcji menu wraz z odpowiednim wyróżnieniem. Zamieszczaj więc swoje CTA w różnych wersjach jak najczęściej na witrynie, dając klientowi łatwą możliwość skonwertowania bez względu na fakt, na której podstronie się znajduje lub którą część podstrony właśnie przegląda. Zadbaj o duży font, wyróżniający kolor. Jeśli stosujesz button z CTA, użyj wyróżniających się kolorów, zastosuj również kolor fontu dla tekstu, tak aby kontrastował z barwą buttona.

2. Użyj odpowiednich kolorów – jakich kolorów najlepiej używać konstruując buttony z CTA? Odpowiedź jest dość prosta – wyróżniających się na tle całości kreacji. Za najskuteczniejsze kolory dla buttonów z CTA uważa się żółty, zielony i czerwony.

3. Nie szczędź słów – sam przycisk z CTA powinien być krótki i zwięzły, natomiast warto nad samym formularzem kontaktowym / miejscem zapisu nad newsletter umieścić dłuższą informację.

4. Pokaż korzyści z wykonania danej akcji – w tekście poprzedzającym CTA lub na samym buttonie powinniśmy zawrzeć informację o korzyści, jaką użytkownik otrzyma wykonując pożądaną przez nas akcję,

5. Forma komunikatu – sam komunikat, aby był maksymalnie skuteczny, powinien zostać stworzony w pierwszej osobie liczby pojedynczej, dobrze, żeby zawierał afirmację wykonywanej akcji.

6. Wyraź potrzebę twojego klienta – aby jeszcze bardziej wzmocnić skuteczność CTA i copy mu towarzyszącego, zawrzyj w nim realną potrzebę twojego modelowego klienta, którą spełni wykonując akcję.

7. Daj dowód słuszności – obok CTA możemy również zamieścić kilka opinii zadowolonych Klientów.

8. Poinformuj o następnym kroku po wykonaniu danej akcji.

9. Twórz wrażenie pilności / szybkości realizacji – poinformuj, że dana oferta promocyjna ma skrócony czas trwania lub że konsultant zajmie się zapytaniem szybko, np. w ciągu 24 h.

Jak stworzyć CTA w praktyce?

Tyle teorii, teraz przyjrzyjmy się praktycznym zastosowaniom i możliwym wariacjom Call to action i tekstu towarzyszącego. Załóżmy, że prowadzisz firmę organizującą wesela.

Mógłbyś na stronie internetowej umieścić formularz i zatytułować go “kontakt”.

Mógłbyś użyć bardziej rozbudowanej formy: “Napisz, aby otrzymać ofertę” lub “Wyślij zapytanie ofertowe”.

Kolejną opcją będzie dodanie informacji o czasie realizacji: “Skontaktuj się z nami! W ciągu 24 h otrzymasz ofertę”

Natomiast stosując powyższe wskazówki mógłbyś stworzyć tekst towarzyszący oraz button CTA, w takiej formie:

Zorganizowaliśmy ponad 200 przyjęć ślubnych, podczas których ponad 10 000 gości świetnie się bawiło do rana. Wiemy jak sprawić, by ten wyjątkowy dla Was dzień zapadł wszystkim w pamięć na długo.

Zostaw nam krótką wiadomość, a w ciągu 24 h skontaktujemy się, aby porozmawiać o szczegółach:

[formularz]

button “Tak, chcę, aby mój ślub był niezapomniany!” zamiast zwykłego “Wyślij”.

Jak myślicie, która forma będzie najskuteczniejsza?

Tworząc Call To Action postarajmy się jak najmocniej postawić się w roli naszego modelowego klienta, zastanówmy się co nas by najbardziej przekonało, nie bójmy się testować, używać potwierdzenia i pierwszej osoby w buttonach – to naprawdę działa i może znacząco podnieść skuteczność twojej strony i zwiększyć konwersję!

O autorze:

Marta Smuga

W 4People odpowiedzialna za kontakt z nowymi potencjalnymi Klientami oraz opiekę nad prowadzeniem działań dla obecnych Klientów. Doradza w doborze najlepszych rozwiązań marketingu internetowego. Szczególnie zainteresowana analityką i doradztwem działań dla obszaru e-commerce oraz rozwiązaniami poprawiającymi UX witryn internetowych.

Komentarze