Jak sprawdzić widoczność strony w Google?

0 napisany przez Tomasz Podolski, 11 kwietnia 2019

Pytanie postawione w tytule artykułu w dalszym ciągu przewija się podczas rozmów z właścicielami witryn firmowych oraz e-commerce. Postaram się przybliżyć, w jaki sposób sprawdzić widoczność swojej strony, z jakich narzędzi warto skorzystać oraz na co warto zwrócić uwagę przy analizowaniu fraz oraz ruchu na stronie.

Pojawiająca się terminologia w raportach SEO oraz ofertach przygotowywanych przez agencje marketingowe często jest niewłaściwie rozumiana, dlatego zapraszam do zapoznania się z artykułem.

Czym jest widoczność witryny w wynikach wyszukiwania?

Widoczność to nic innego jak identyfikacja słów (oraz ich liczba), na które wyświetla się witryna w organicznych wynikach wyszukiwania Google. Po wykorzystaniu odpowiednich narzędzi jesteśmy w stanie precyzyjnie określić frazy oraz konkretne podstrony, które wyświetlają się w wynikach. Dlaczego jest to takie istotne? Z kilku powodów.

1. Jesteśmy w stanie świadomie rozwijać witrynę i optymalnie dobierać frazy do pozycjonowanych podstron.
2. W przypadku witryn firmowych jesteśmy w stanie wyłapywać frazy brandowe, po których klienci wyszukują firmy.
3. W przypadku e-commerce w łatwy sposób można zidentyfikować strony, które przy dodatkowej optymalizacji są w stanie osiągnąć wyższe pozycje w wyszukiwarce.
4. W przypadku stron kontentowych np. blogów słowa, na które wyświetla się witryna mogą być kierunkiem do budowy kolejnych artykułów.
5. Żeby lepiej to zrozumieć w dalszej części artykułu posłużę się przykładem witryny marketingdlaludzi.pl

Od czego zacząć? – Narzędzia do sprawdzania widoczności

1. Pierwszym narzędziem z którego należy skorzystać jest Senuto.com. Narzędzie po wpisaniu domeny pokazuje nam liczbę słów, na które strona wyświetla się w wynikach wyszukiwania w ujęciu dziennym lub tygodniowym. Na poniższym screenie widać liczbę fraz w ujęciu tygodniowym dla witryny marketingdlaludzi.pl

wykres senuto dla marketingdlaludzi.pl
Źródło: Senuto.pl

Na dzień 8 kwietnia 2018 roku witryna jest widoczna na 765 fraz w pierwszej dziesiątce wyników wyszukiwania. Narzędzie Senuto ma sporo opcji, dzięki którym można np. sprawdzić liczbę fraz w pierwszej trójce wyników wyszukiwania czy w pierwszej pięćdziesiątce.

2. Drugim narzędziem, gdzie między innymi można sprawdzić widoczność strony, jest Ahrefs.com. Dane prezentowane są w ujęciu dziennym. Mamy możliwość filtrowania na liczbę fraz znajdujących się na pozycjach od 1-3, 4-10 oraz 11-100 (w Senuto widzimy frazy tylko do 50 pozycji).

Wykres ahrefs dla marketingdlaludzi.pl
Źródło: Ahrefs.pl

Na powyższym screenie widać, że strona w pierwszej dziesiątce wyników wyszukiwania widoczna jest na 472 frazy z czego 326 fraz znajduje się na pozycjach 4-10 a 146 fraz na pozycjach 1-3.

3. Trzecim, jedynym darmowym w tym zestawieniu narzędziem, jest Google Search Console. Wchodząc w raport skuteczność, zaznaczając wybrany okres oraz zakładkę średnia pozycja, możemy zobaczyć frazy, na które strona się wyświetla. Ograniczeniem Google Search Console jest to że wyświetla jedynie 1000 rekordów, nie podaje liczby fraz które znajdują się w pierwszej trójce czy dziesiątce wyników wyszukiwania. Jednak można sobie za pomocą filtrów wyciągnąć takie dane. Dodatkowym ograniczeniem jest to, że chcąc sprawdzić adres URL przypasowany do słowa kluczowego należy pojedynczo klikać na słowach kluczowych.

Powyższe ograniczenia można ominąć za pomocą Google API, jednak jest to rozwiązanie dla bardziej zaawansowanych użytkowników.

Jak widać narzędzi jest kilka. Nie są to jednak wszystkie, które pokazują widoczność strony, jednak śmiało można stwierdzić że najpopularniejsze. Jakiś czas temu pisałem o narzędziu płatnym, które nazywa się Keyword Hero, gdzie również możemy uzyskać część z powyższych danych. Nie to jest jednak najważniejsze. Ważne jest to, w jaki sposób się z tych narzędzi korzysta.

Dlaczego warto korzystać z kilku narzędzi?

Odpowiedź jest bardzo prosta, każde narzędzie ma coś czego w innym nie ma, inna jest również metodologia sprawdzania widoczności. Serwisy takie jak Senuto czy Ahrefs odpytują bazę słów kluczowych i jeżeli nasza strona znajduje się w wynikach wyszukiwania Google to zostanie ona zliczona w powyższych narzędziach. Google Search Console pokazuje w jaki sposób stronę i frazy widzi samo Google, co również daje bardzo cenne informacje. Google niejako samo „łapie” dopasowanie stron do słów kluczowych. Każde narzędzie umożliwia dokonanie eksportu danych, dzięki czemu można potem samemu powybierać istotne kolumny i scalić wszystko w jeden plik excel, gdzie po usunięciu duplikatów uzyskujemy dane, na których można w dalszej części popracować.

W jaki sposób skutecznie wykorzystać powyższe dane?

Tak jak już pisałem wyżej, wszystko zależy od intencji. W przypadku witryn firmowych można sobie przeanalizować podstrony np. z usługami i wybrać frazy do pozycjonowania. W przypadku witryn typu e-commerce można wybrać strony produktów np. te, które znajdują się blisko pierwszej dziesiątki wyników wyszukiwania i podciągnąć optymalizację np. rozszerzyć treści. W przypadku stron nastawionych na dystrybucję treści, jak w przypadku marketingdlaludzi.pl, można czerpać inspiracje do kolejnych publikacji.

Jeżeli już zdecydujemy się na konkretną strategię z naszymi danymi, to warto pamiętać o analityce. Idealnym rozwiązaniem jest skorzystanie z wcześniej wspomnianego narzędzia jakim jest Keyword Hero. W łatwy sposób można w nim potem sprawdzić, w jaki sposób rosnąca pozycja frazy bądź fraz przełożyła się na wzrost ruchu dla danej podstrony czy to ofertowej, czy artykułu na blogu, czy też strony produktowej.

Podsumowanie

Myślę, że przynajmniej w jakimś stopniu udało mi się przybliżyć czym jest widoczność, w jaki sposób ją sprawdzić i co później zrobić z uzyskanymi danymi. Ktoś powie, że to banał i że oczywiste oczywistości, jednak codzienne praktyki pokazują, że nawet działy marketingu w dużych korporacjach mają problem ze zrozumieniem mechaniki całego procesu i podejmowanych działań. Mam nadzieję, że po zapoznaniu się z powyższym artykułem będzie więcej pytań typu „a jak sprawdzić to”, „a w której zakładce można to znaleźć” itd. A nie pytań typu „a po co to robić”, „ile to przyniesie pieniędzy”, „dlaczego inni tego nie robią”.

Jeśli jednak uważasz, iż w przypadku Twojej witryny monitorowanie wszystkich aspektów widoczności zajmuje zbyt dużo czasu lub płatne narzędzia nie są dla Ciebie, to sprawdź ofertę naszej Agencji. Pomożemy nie tylko w dogłębnej analizie, ale również w poprawnej interpretacji danych, co pozwoli podjąć najlepsze decyzje w ramach rozwoju Twojego biznesu.

Spodobał Ci się artykuł? Oceń go!

O autorze:

Tomasz Podolski

Jako Manager SEO w 4PEOPLE odpowiedzialny jest za szeroko pojęte SEO oraz pozycjonowanie. Za każdym razem podchodzi kompleksowo do marketingu internetowego. Co przez to należy rozumieć? Wykorzystuje wszystkie znane mu techniki, by klient zawsze miał najlepsze efekty.

Komentarze