Marketing nieruchomości – co nas czeka w 2022 roku?

0 napisany przez Katarzyna Piecha, 30 listopada 2021

Jak co roku przełom listopada i grudnia stoi pod znakiem pierwszych podsumowań oraz tworzenia planów na kolejne 12 miesięcy. Na rynku nieruchomości nie może być inaczej, dlatego zachęcamy do zapoznania się zestawieniem trendów i prognoz dla deweloperów.

marketing nieruchomości - co nas czeka w 2022

Podsumowanie 2021 w marketingu nieruchomości

W zależności od nastawienia, mijający rok można nazwać stabilnym i niezaskakującym lub przełomowym. Miały miejsce wydarzenia, które bezpośrednio wpłynęły na rynek i nastroje kupujących, jak podniesienie przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych do 1,25%, a tym samym wzrost rat kredytów czy inflacja, która w listopadzie przekroczyła 7%, notując rekordowy wynik od ponad 20 lat.

Jednocześnie pandemia wywarła mniejszy wpływ niż zakładano – ceny mieszkań i domów nie spadły, a rynek najmu, także krótkoterminowego, zaczyna wracać do życia wraz z powrotem do wydarzeń i nauki w formie stacjonarnej.
Nie można zapomnieć o planach i działaniach rządu w zakresie Polskiego Ładu, który zakłada zwiększenie dostępności finansowania własnego mieszkania i możliwość budowy domów do 70 m2 tylko na zgłoszenie.

A jak wyglądała sprzedaż mieszkań w mijającym roku? Według GUSu od stycznia do października oddano do użytkowania ponad 184 tysiące mieszkań, co oznacza wzrost o 4%. Mimo zapowiedzi okazuje się, pandemia nie miała negatywnego wpływu na prace deweloperów. Potwierdza to fakt, że w tym samym okresie wydano pozwolenia na budowę ponad 174 tysięcy mieszkań na sprzedaż i wynajem. W porównaniu z tym samym okresem 2020 roku to wzrost aż o 31,5%!

Sprzedaż mieszkań nieodzownie łączy się z marketingiem deweloperów, którzy już na stałe wprowadzili media społecznościowe i reklamy w systemie Google do swoich strategii. Pandemia wyraźnie zrewidowała elastyczność i szybkość reakcji – firmy, które umiejętnie wdrożyły spotkania on-line czy zdalne podpisanie umów rezerwacyjnych miały możliwość na ekspresowe wyprzedzenie konkurencji i dynamiczne działanie, w czasie gdy inni zastygli w oczekiwaniu na rozwój sytuacji.

Mijające miesiące, były czasem, który potwierdził trendy wskazane w artykule Asi Rechnio z prognozami na 2021.

Nacisk na automatyzacja reklam i nowe rozwiązania w systemie Google doskonale sprawdziły się w marketingu deweloperów, przynosząc świetnie wyniki i wspierając sprzedaż na każdym etapie lejka.

Coraz częściej odkrywamy potencjał YouTube, nie tylko pod względem form reklamowych, ale też wizualnych. Brak możliwości zobaczenia mieszkania na żywo przestał być trudnością, a stał się furtką do zaangażowania potencjalnego klienta.

Instagram rozwija Stories i skrzydła – początkowo niezbyt pozytywnie oceniana forma okazała się być strzałem w dziesiątkę w dotarciu nie tylko do młodych użytkowników, ale też konkretnych kupujących.

– Jeśli ktoś mówi, że 2021 był rokiem mobile to ponownie miał rację. Co więcej, 2022 będzie nie tylko rokiem smartfonów, ale i wszystkich urządzeń mobilnych, bo według raportu Counterpoint rynek smartwatch’y zanotował 27% wzrost rok do roku. Inteligentne zegarki idealnie wpisują się w trend większego zainteresowania aktywnością sportową, ale też stanem zdrowia (mierzenie tętna, ciśnienia czy natlenienia krwi w pandemii staje się nawykiem). Czy musimy pamiętać, że ponad 85% wejść na strony deweloperów pochodzi z urządzeń mobilnych? Zdecydowanie! Czy mamy na względzie możliwie zmiany w zachowaniu userów w tym aspekcie? Jak najbardziej, dlatego rozwijamy możliwości reklamy mobilnej dla deweloperów.

2021 był też rokiem analityki. Rozpoczęty proces przejścia z Google Analytics Universal na GA4 otworzył przed nami drzwi do nowych danych o użytkownikach, ale też postawił wiele wyzwań.

Sytuacja na rynku nieruchomości – zapowiedzi i prognozy

Eksperci banku PKO BP przeanalizowali sytuację na rynku, finalnie oceniając ją za zdecydowanie bardziej stabilną niż w ubiegłych latach i niewykazującą oznak bańki. Co jeszcze wskazali analitycy w swoim raporcie?

– Popyt został ograniczony przez zaostrzone warunki wyliczania zdolności kredytowej i podwyżki stóp procentowych.

– Ilość wydanych pozwoleń na budowę i rozpoczętych inwestycji wskazuje, że w 2022 zostanie odbudowana podaż mieszkań, co w połączeniu z czynnikami zmniejszającymi popyt, może sugerować presję na spowalnianie wzrostu cen.

– W porównaniu z 2012, gdy ceny mieszkań gwałtownie spadły, stabilność rynku pracy i sytuacja finansowa gospodarstw domowych jest zdecydowanie bardziej pozytywna.

– Plany rządowe, zwłaszcza możliwość uzyskania dopłaty do wkładu własnego, mogą być wsparciem popytu w okresie ewentualnego pogorszenia koniunktury.

Jednocześnie sytuacja na rynku może zachęcać do większej aktywności osoby posiadające gotówkę i szukające dla niej bezpiecznej lokaty. Choć inwestowanie w nieruchomości przestaje być rozwiązaniem idealnym i trzeba zaakceptować mniejsze zyski z najmu, to wciąż jest to stabilne zabezpieczenie. Ciekawym kierunkiem staje się inwestowanie w nieruchomości zagraniczne – mieszkania i apartamenty na wynajem krótkoterminowy czy nawet całe obiekty hotelarskie. Chociaż pandemia największy wpływ wywarła właśnie na turystykę, to obiekty typu premium bronią się dzielnie i mogą być ciekawą perspektywą dla inwestorów zawiedzionych lub znudzonych polskimi realiami.

2022 stawia przed rynkiem nieruchomości dwa wyzwania związane z programem rządowym – możliwość otrzymania dopłat do wkładu własnego czy szansa na zbudowanie domu do 70 m2 bez pozwolenia na budowę, dziennika i kierownika budowy. Analitycy banku PKO BP w swoim raporcie “Puls Nieruchomości: przez pryzmat Polskiego Ładu” zakładają, że to ułatwienie dostępu do kredytów będzie miało największy wpływ na rynek. Nie można zapomnieć, że głównymi odbiorcami tego programu są osoby, które aktualnie nie mogą pozwolić sobie na nowy lokal oraz rodziny wielodzietne, więc jedynie wybrane segmenty rynku mieszkaniowego będą w obszarze ich zainteresowania.

Czy szansa na łatwiejsze wybudowanie własnego niewielkiego domu sprawi, że deweloperzy poczują odpływ? Niekoniecznie! Pierwszym krokiem jest posiadanie dobrej działki, co na terenach wyjątkowo atrakcyjnych wiąże się z długimi poszukiwaniami i ogromnym wydatkiem, by finalnie znaleźć tylko niewielki areał ziemi.

W miejscach, gdzie dostępność ziemi jest większa, a zabudowa jednorodzinna bardziej popularna rzeczywiście deweloperzy mogą mieć trudności, jednak wciąż warto pamiętać, że domy budowane samodzielnie zwykle mają większy metraż niż kupowane od dewelopera. Finalnie może się okazać, że tylko niewielka część inwestorów w określonych lokalizacjach zdecyduje się na samodzielną budowę.

Reklama internetowa dla deweloperów w 2022

W nadchodzących miesiącach nie spodziewamy się marketingowego trzęsienia ziemi, a raczej wzmacniania pozycji i rozwoju najważniejszych platform. Kierunek? Automatyzacja i bezwzględne pierwszeństwo dla użytkownika. Jak odnaleźć w tym swoją drogę do promocji działalności deweloperskiej?

– Jeśli automatyzacja, to także lepsza obsługa klienta. Warto zastanowić się nad testami i wdrożeniem chatbota, który szybko i sprawnie odpowie na podstawowe pytania Twoich klientów oraz pomoże sprzedawcom kwalifikować lead’y.

– User first? Pamiętaj, że w sprzedaży liczy się relacja i pozytywne doświadczenie klienta z Twoją firmą. Proces zakupu domu czy mieszkania to nie tylko długa, ale też stresująca droga. Bądź dla swoich klientów przewodnikiem, który ją ułatwi i usprawni. Pomoże Ci w tym dobrze zaprojektowana strona www i materiały oraz zespół sprzedawców, który poświęci czas na poznanie potrzeb klientów.

– Facebook się zmienia, ale nie kończy i dotyczy to wszystkich platform społecznościowych. Reklama dewelopera na Facebook’u, Instagramie czy LinkedInie nie jest już niczym dziwnym, a wraz z rozwojem kolejnych platform i zmian, jakie zachodzą w zachowaniach użytkowników, możemy spodziewać się pierwszych kampanii deweloperskich na platformach, do tej pory, postrzeganych jako rozrywkowe.

– Ostatnia, ale i najważniejsza – strategia. Niezależnie od miejsca, w jakim pojawi się Twoja reklama, musi spełniać wcześniej przyjęte założenia i realizować Twój cel. Dobrze przemyślana i opracowana jest drogowskazem i linią, która prowadzi przez zawiłości sprzedaży. Obawiasz się, że przyjęta strategia będzie Cię ograniczać? Weź pod uwagę kilka dróg rozwoju i pamiętaj, że finalnie działania muszą być spójne z DNA Twojej marki.

W roku, który nie zapowiada się zaskakująco, warto zachować czujność, elastyczność i odrobinę odwagi, by móc dostosować się do realiów, które mogą zmienić się błyskawicznie. Rok 2020 pokazał nam, że nic nie jest pewne, a rzeczywistość może zmienić się z dnia na dzień. Nauczeni tym doświadczeniem możemy spokojnie powiedzieć, że pewna jest tylko zmiana, a stwierdzenie „obyś żył w ciekawych czasach” jest bardziej adekwatne niż kiedykolwiek.

Chcesz pozyskać nowych klientów dla Twoich inwestycji? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji!

    Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez 4PEOPLE Sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach moich danych osobowych w celu:

    * Pola wymagane

    Rate this post

    Spodobał Ci się artykuł? Oceń go!

    Rate this post

    O autorze:

    Katarzyna Piecha

    Jako Senior Account Manager w 4PEOPLE kompleksowo zajmuje się obsługą klientów: od briefu, przez strategię i planowanie rozwiązań, aż po nadzór nad kampanią i raportowanie. Profesjonalne podejście, zaangażowanie, partnerskie relacje i nuta perfekcjonizmu - to Jej ulubiony zestaw, gwarantujący dobre wyniki kampanii. Zainteresowana zwłaszcza branżą nieruchomości i łączeniem analityki z kreatywnością. Prywatnie wielka fanka wycieczek rowerowych, górskich, wypoczynku nad Bałtykiem i długiego spania.
    Sprawdź

    PODCAST: Podstrony produktów, których nie ma już w asortymencie

    Pokaż wszystkie
    Marketing dla ludzi
    Zapisz się do newslettera!
    Zdobywaj wiedzę! Co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
    ...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!