Wyszukiwanie głosowe i Asystent Google – idą zmiany?

0 napisany przez Rafał Przytuła, 05 marca 2019

Marketing internetowy rozwija się niesamowicie szybko. Jeszcze niedawno dodawanie naszych stron internetowych do katalogów podbijało pozycje w wynikach organicznych, byliśmy skupieni na frazach krótkich, konkretnych i rzeczowych. Nieco później został dostrzeżony potencjał fraz z długim ogonem, a teraz? Rozpoczyna się era wyszukiwania głosowego, gdzie zapytania zapowiadają się jeszcze dłuższe.

Wyszukiwanie głosowe? Żadna nowość!

Zgadza się – wyszukiwanie głosowe jest dostępne dla nas wszystkich już od dawna. W urządzeniach mobilnych, czy na wersji desktopowej wyszukiwarki Google widnieje ikona mikrofonu, która pozwala nam na wyszukiwanie w naszym ojczystym języku. Skąd więc takie HALO!?

wyszukiwanie głosowe

Asystent Google

Jak wiecie, już wcześniej mogliśmy głosowo wyszukiwać wybrane zagadnienia w języku polskim. Jednak otrzymywaliśmy standardową listę wyników, tak jak po wpisaniu tych fraz. Asystent Google w polskiej wersji językowej, który został wprowadzony w styczniu tego roku, całkowicie to zmienia. My mówimy – więc on odpowiada! Dostajemy głosową odpowiedź na zadane pytanie (oczywiście nie na wszystkie – wtedy standardowo zwraca nam listę z wynikami wyszukiwania). To nie wszystko – oprócz odpowiedzi na nurtujące nas pytania asystent – jak sama jego nazwa wskazuje – nam pomaga Jest w stanie włączyć wybraną przez nas muzykę na YouTube czy Spotify, w szybki sposób włączyć wybraną opcję jak bluetooth czy latarkę (tę funkcję możemy włączyć zaklęciem z Harrego Pottera, wiecie jakim? :)), a także wysłać wiadomość w formie SMS czy wiadomości na WhatsApp do wybranej osoby z podyktowaną przez nas treścią.

Tak, tak, tak, mieliśmy już wcześniej takie możliwości, jednak powyższe opcje działały w języku angielskim i nie znały naszych zwyczajów. Teraz dzięki obsłudze naszego języka oraz dzięki smaczkom, które przygotowano pod Polaków, chętniej po to narzędzie będzie sięgać więcej osób.

Asystent Google ma być dostosowany do mentalności Polaków oraz znać trendy, czy śmieszne teksty, które pojawiają się w naszej społeczności. Przykładów można tutaj można podawać wiele, ale najlepiej zobrazuje to jeden z tych bardziej znanych rodzinnych programów telewizyjnych:

asystent google i sucharki

Ok, G… nie, nie tym razem!

O opcjach i możliwościach asystenta można pisać elaboraty. Ponieważ nie istnieje oficjalna lista z dostępnymi komendami, powstało już pełno artykułów skupiających się na funkcjach, które ma nowy asystent  Nie przypuszczam zresztą, aby taka lista w ogóle powstała chociażby ze względu na różnorodność sformułowań, które możemy użyć. Jeśli jednak ktoś chce poznać znane możliwości, to polecam przejrzeć witrynę Kitze’a, który stworzył przejrzystą stronę pozwalającą poznać dostępne funkcje głosowe: Ok Google!

Jakie asystent przyniesie zmiany dla wyników wyszukiwań?

Według comScore szacuje się, że w 2020 roku (tak, to już za rok!) 50% wszystkich wyszukiwań dokonanych będzie za pomocą mowy, a 30% sesji na witrynach odbędzie się bez użycia ekranu (źródło Gartner).

W mojej opinii znacznie wpłynie to na frazy po jakich zaczną wyszukiwać użytkownicy. Jak można zweryfikować m.in. w Google Trends oraz uczestnicząc w szkoleniach SEM, frazy typu “blisko mnie”, czy “dla mnie” stają się z roku na rok coraz bardziej popularne. Internauci zaczynają się pytać wyszukiwarki np. “jaka będzie najlepsza fryzura dla mnie”. Myślę, że ten trend bardzo się wzmocni kiedy zaczniemy mówić do naszych urządzeń i będziemy się czuć jak w rozmowie, gdyż oczekujemy odpowiedzi od asystenta i wyświetlania konkretnych wyników.

Jak wiemy obecnie dla wielu witryn, zwłaszcza e-commerce pozycjonowanie na długi ogon jest najlepszym rozwiązaniem. Natomiast frazy typu long tail często występują pod postacią np.“czarna zimowa kurtka rozmiar L”. W przypadku wyszukiwań głosowych nie będą już to zazwyczaj zlepki konkretnych słów, a pełne zdania z odmianami np. “Gdzie kupię zimową kurtkę koloru czarnego o rozmiarze L”. Dlatego warto przygotować się na nadchodzącą zmiany. Pamiętajcie, że będąc pionierem wśród nowych trendów wybijamy się ponad konkurencję! Dlatego jeśli potrzebujecie pomocy to dajcie nam znać, a przygotujemy działania, które zwiększą Twoją widoczność w sieci!

Co o tym sądzicie? Czy zaczęliście częściej korzystać z wyszukiwań głosowych? A może macie inne spostrzeżenia?

PS To zaklęcie z Harry’ego Pottera włączające latarkę to lumos.

Spodobał Ci się artykuł? Oceń go!

O autorze:

Rafał Przytuła

Odpowiedzialny za przygotowanie odpowiedniej strategii oraz narzędzi do realizacji celów biznesowych naszych klientów. Działa od ogółu, sprawdzając sytuację marki w Internecie, branżę i prześwietla konkurencję, aż do szczegółu, gdy wybiera najatrakcyjniejsze formy reklamy, strategię działania i adekwatne narzędzia marketingowe. Rzeczowe rozmowy z klientami to jego chleb powszedni.

Komentarze