Nowa strona internetowa – hit czy kit?

1 napisany przez Adam Perz, 04 grudnia 2017

Strona internetowa jest elementem obowiązkowym dla każdego biznesu. Wiele nowych firm traktuje stworzenie witryny jako jeden z pierwszych kroków w walce o klienta. Te, które działają od dłuższego czasu, mają wpisany redesign strony lub wdrożenie całkiem nowej jej wersji w swój kalendarz i robią to w większych bądź mniejszych odstępach czasu, tak by dostosować stronę do aktualnych trendów i wymagań rynku. Nie ma co się dziwić – strona internetowa jest odwiedzana przez potencjalnych klientów przeważnie częściej niż siedziba naszej firmy.

Każde, nawet najmniejsze zmiany wprowadza się po to, by podnieść wyniki generowane przez stronę. Gdy zmieniamy całą witrynę nasze oczekiwania często są spore, spodziewamy się zaraz po implementacji mnóstwa nowych zapytań lub skoku sprzedaży w naszym sklepie. Ale czy tak będzie na pewno? Co może pójść nie tak? Co zrobić, by ryzyko ograniczyć do minimum? Tego dowiesz się z mojego tekstu.

Nie wszystko złoto, co się świeci

Dobrze o nas świadczy jeśli dostrzegamy, że nasza strona wymaga odświeżenia lub całkowicie nowej wersji. Wszakże trendy i technologie zmieniają się cały czas. To, co było nowością dwa lata temu, dzisiaj jest już standardem. Trendy rozwiązania sprzed kilku lat mogą być już nie obsługiwane przez nasze urządzenia lub obsługiwane nieprawidłowo.

Podążając za tą myślą trzeba pamiętać, by w pogoni za nowinkami i trendami nie iść za daleko. Żeby nie nastąpił przerost formy nad treścią i aby efekty wizualne oraz atrakcje na stronie nie utrudniały nawigacji i nie zakłócały komunikacji z internautą. Głównymi funkcjami większości stron są sprawna komunikacja z użytkownikiem i generowanie przychodu dla przedsiębiorcy. Nie zapominaj o tym.

Content, głupcze!

Podczas odświeżania witryny przeważnie zmienia się sporo tekstów na stronie, nierzadko nawet wszystkie. Taka sytuacja może mieć zbawienne, ale też i bardzo negatywne skutki dla pozycji strony w wyszukiwarce pod frazami, pod którymi może ktoś nas szukać. Wiadomo, pod nazwą naszej firmy z pewnością “wyskoczymy” w samym topie. Ale pod frazami związanymi z naszą ofertą może być różnie i może się okazać, że z dnia na dzień znikniemy pod frazami, które nam codziennie generowały ruch i klientów na stronę.

Planując nową stronę musimy pamiętać o tym, aby zapewnić konkretną ilość tekstu na stronie, który dodatkowo będzie musiał być odpowiednio rozmieszczony. Jest to sztuka dość trudna. Trzeba znaleźć idealną proporcję pomiędzy objętością tekstów (czym większa, tym lepiej pod kątem SEO), a czytelnością komunikatów dla naszych odbiorców. Ważne też są elementy czysto sprzedażowe. Jeśli chcemy, by nasza strona znajdowała się wysoko na określonych pozycjach, to musimy pamiętać o ich obecności na naszej witrynie. Dobra kompozycja elementów sprzedażowych, informacyjnych i pod kątem SEO zapewni sukces.

Coś się kończy, coś się zaczyna

Zmiana strony często związana jest z przebudową całej jej struktury, adresów podstron, itp. Może mieć to przynieś skutki dla witryny i jej widoczności w wyszukiwarce. Każda podstrona naszej witryny “wyskakuje“ w wynikach wyszukiwania pod różnymi frazami związanymi z jej treścią. Czasami są to jedne z pierwszych pozycji, czasami nasza witryna znajduje się tak daleko, że nie generuje żadnego ruchu pod daną frazą. Jeśli adresy naszych podstron zostaną zmienione na nowej stronie, to Google zamiast odsyłać internautów na naszą podstronę, zacznie wysyłać ich na podstronę, która nie istnieje. To spowoduje, że nie dość, że poszczególni internauci przejdą nam koło nosa, to jeszcze dodatkowo Google szybko zauważy brak podstrony i zniknie ona z wyników.

Oczywiście, nowa witryna może zostać zindeksowana i zacząć się wyświetlać pod nowymi adresami, ale prawdopodobnie wróci (o ile wróci) na gorszych pozycjach, w dodatku w bliżej nieokreślonym czasie. Warto pamiętać też, że do tej przykładowej podstrony prowadzą linki z innych stron, których potencjał w tej sytuacji zostanie zmarnowany. Przy takiej przebudowie strony wraz ze zmianą adresów podstron może się okazać, że pozbędziemy się siły naszego zaplecza oraz stracimy pozycję budowaną latami.

Rozwiązaniem tego problemu jest zachowanie struktury adresów lub przekierowanie ich na nowe podstrony odpowiadające tematyce. Prawdopodobnie i tak nastąpi mała strata na pozycjach, ale będzie to łatwe do odrobienia, a jeśli nowa wersja strony będzie bardziej odpowiadała wyszukiwarce, to pozycje mogą się poprawić. Niestety, zdarzają się projekty, które na skutek nieodpowiedniego przygotowania przeniesienia strony straciły dziesiątki tysięcy odwiedzin miesięcznie. W wynikach finansowych firmy jest to katastrofa. Więcej na temat tego jak uruchomić nową wersję strony i na tym nie stracić znaleźć można w artykule Pawła.

UX i cała reszta

Oczywiste jest, iż jeśli strona będzie zawierała masę błędów UX-owych, tzn. nie będzie responsywna, czy jej zadania sprzedażowe np. formularze czy teksty wzywające do działania zostaną “skopane”, to również efekt tej podmiany będzie odwrotny od zamierzonego. Warto tu też wspomnieć, że często nowa strona w pierwszym okresie działania nie funkcjonuje tak jak byśmy sobie tego życzyli. Okazuje się wówczas, że część skryptów działa źle, a nasza witryna wyświetla się nieodpowiednio na pewnych urządzeniach. O czym zatem warto pamiętać, aby uniknąć takich kłopotów?

Nowa strona internetowa – o czym trzeba pamiętać?

Budowa strony zajmuje zawsze więcej czasu od założonego – nasza firma znacznie częściej nadzoruje przenoszenie stron pod kątem SEO niż sama tworzy strony, więc często obserwujemy proces bardziej z boku. Wiemy też, że witryny bardzo rzadko są wdrażane w czasie, który na założył klient. Dlatego zawsze należy planować tworzenie nowej strony ze sporym zapasem czasu. Pośpiech to zły doradca i projekty, które są “wycelowane” z odpaleniem np. tydzień przed targami, przeważnie kończą się klapą i frustracją właściciela strony.

Na podmianę strony nigdy nie powinno się wybierać terminu tuż przed naszym sezonem (jeśli działamy w branży sezonowej) lub w jego trakcie – musimy być przygotowani na to, że nie wszystko zadziała tak jak sobie to wymarzyliśmy. Nie ma nic gorszego dla twojego biznesu, niż spadki w wynikach wyszukiwania tuż przed najgorętszym sezonem. W razie błędów nie będziesz miał czasu na poprawę pozycji, a spadki dostrzeżesz boleśnie w wynikach finansowych swojej firmy.

Konsultować nową stronę z agencją SEO – moim zdaniem budowę nowej strony najlepiej zlecić agencji, która się w tym specjalizuje, takie rozwiązanie daje największe szanse, że strona zostanie wykonana na dobrym poziomie. Niestety, nie wszystkie agencje podczas projektowania nowej strony traktują aspekty SEO priorytetowo, co skutkuje tym, że po skończeniu prac nad witryną trzeba ją dodatkowo optymalizować i przerabiać. Spotkałem się z wieloma takimi przypadkami, gdzie nowa strona bez konsultacji z agencją nie dość, że spadała w wynikach wyszukiwania, to jeszcze trzeba było to wdrażać nowe zmiany po jej odpaleniu. Dlatego jeśli się nie pozycjonujesz, to zleć nadzorowanie budowy nowej strony agencji SEO. Jeśli już współpracujesz z agencją pozycjonującą, to koniecznie poinformuj ich nad pracami nad nową stroną www i poproś o wytyczne oraz opinie na temat projektów nowej witryny.

Dodam, że w przypadku nowej wersji strony, która działa już od lat, najlepiej opublikować ją dopiero, gdy w 100% mamy pewność, że optymalizacja jest zapięta na ostatni guzik.

Osobnym problemem jest wdrożenie nowej strony przed weekendem czy świętami. Jeżeli w tym okresie pojawi się problem, a kontakt z web developerem będzie utrudniony, to nawet 2-3 dni mogą skutkować znaczną szkodą dla strony.

Testuj i sprawdzaj – zaplanuj czas na testowanie i sprawdzanie wszystkich elementów na stronie. Uwierz mi – nie wszystko będzie działało jak należy od samego początku. Formularze, skrypty – to wszystko musi zostać sprawdzone. Nie zapomnij od razu zainstalować wszystkich narzędzi analitycznych na stronie i sprawdzić poprawność zliczania konwersji, tak by od razu móc porównywać skuteczność nowej strony i zachowania użytkowników. W końcu po to wdrażamy nową stronę, aby przynosiła konkretne korzyści, zarówno dla internautów odwiedzających naszą witrynę, jak i dla naszego biznesu.

Nowa strona to zarówno szansa na poprawienie naszego biznesu, jak i spore zagrożenie – pamiętaj o tym. Do procesu należy się solidnie przygotować, dobierając sobie solidnych partnerów i formułując konkretne cele, które ma realizować nowa witryna. Wtedy szanse powodzenia znacznie rosną. Warto również zaufać specjalistom i zdać się na ich doświadczenie oraz wiedzę, nie forsując swoich pomysłów za wszelką cenę, aby nie zrobić samemu sobie krzywdy.

O autorze:

Adam Perz

Współwłaściciel agencji 4People, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu. Do jego głównych obszarów odpowiedzialności należy pozyskiwanie nowych i obsługa dotychczasowych klientów. Zajmuje się także nadzorowaniem działań marketingowych agencji. Fan piłki nożnej i e-sportu. Biegacz: bierze udział w imprezach sportowych, w tym maratonach.

Komentarze

  • Nowa strona internetowa – przerabiałem to kilka razy i za każdym razem są te same proste problemy techniczne. A w e-commerce to chyba potrzeba mocnego kierownika projektu, który utrzyma to wszystko w ryzach.

Marketing dla ludzi
Zapisz się do newslettera!
Zdobywaj wiedzę! Co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na e-pulsie!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Otrzymuj najświeższe newsy!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na e-pulsie!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie
otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją
skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
e-pulsie!