Landing Page B2B

0 napisany przez Joanna Kawka, 11 kwietnia 2017

Proszę Państwa, proszę zapiąć pasy, będziemy podchodzić do lądowania! Jeśli lądujemy w danym miejscu po raz pierwszy, zawsze towarzyszy temu dreszczyk emocji. Zawsze jest ta niepewność, ciekawość i nadzieja związana z dokonanym wyborem. Czy nasze oczekiwania zostaną spełnione? Czy będziemy powracać do danego miejsca? Pytania proste, ale odpowiedzi na nie w przypadku landing page’a B2B uzyskamy dopiero w postaci pozyskanego leada. Chcesz wiedzieć, na co warto zwrócić uwagę w projektowaniu takiej strony? Przeczytaj wpis o landing page’ach dla sektora B2B!

Strona docelowa B2B, czyli gdzie lądujemy

W moim ostatnim artykule przedstawiłam sposoby promocji, które prowadzą użytkownika do strony, na której ma wylądować. Nie było tam jednak mowy, jaka to strona i jakie składowe powinny się na niej pojawić, żeby odwiedziny przerodziły się w konwersję. Dziś pora na właśnie te elementy.

Zacznijmy od podstrony, do której chcemy doprowadzić naszego Internautę. W przypadku reklamy AdWords mamy tych możliwości aż 5 – link główny oraz 4 rozszerzenia linków do podstron. W zależności od profilu firmy możemy zaproponować przejście do produktu/usługi, również do pokrewnych produktów/usług. Linkiem możemy też doprowadzić użytkownika do informacji o firmie, zakładki kontaktu, case study lub, co bardzo atrakacyjne, do możliwości pobrania pliku, czy to wersji demo promowanego oprogramowania, czy to raportu w postaci białej księgi. To, gdzie klient wejdzie wskaże nam, na jakim jest etapie sprzedażowym. Być może szuka informacji o produkcie, być może chce zapoznać się z historią firmy, ze składem zarządu, aby móc poznać przedsiębiorstwo, z którym chce nawiązać relacje, a być może użytkownik chce pobrać PDF z dokumentacją techniczną lub wersję demo danej aplikacji, aby przetestować produkt. Ważne, aby lądując na konkretnej stronie natrafił na jasny i zrozumiały przekaz, co ma się dalej wydarzyć, by potencjalny klient pozostawił nam najważniejszą informację, czyli namiary na swoją osobę. Nawet jeśli klient wejdzie najpierw na stronę główną naszej witryny, to za pomocą jasno sprecyzowanych CTA powinniśmy go zaprowadzić do landing page’a, gdzie już tylko krok do pozostawienia danych. Żądni numeru telefonu lub adresu e-mail, zwróćmy uwagę na czynniki, które przyczynią się do generowania leadów sprzedażowych.

Brak menu nawigacyjnego

Skoro nasz użytkownik wylądował już na landing page’u, to postarajmy się, by został tam jak najdłużej. Nie rozpraszajmy jego uwagi sposobnością przejścia na inne zakładki. Często gdy mamy zbyt dużo możliwości, gubimy się, nie wiemy, na co się zdecydować, na czym się skupić. Poprzez przechodzenie z zakładki do zakładki zatracamy chęć wykonania akcji. Dlatego warto skupić użytkownika tylko i wyłącznie na danym landing page’u.

Usunięcie menu nawigacyjnego z takiej strony na pewno spowoduje, że Internauta pozostanie dłużej na dedykowanej stronie, a szansa wykonania oczekiwanej akcji w postaci podania danych kontaktowych zwiększy się.

Zachęcający i wszystko mówiący nagłówek

Czy aby na pewno dobrze wylądowaliśmy? Aby utwierdzić Internautę w przekonaniu, że jest tam, gdzie miał być, należy utworzyć merytoryczny, ale również atrakcyjny nagłówek. W tym przypadku sprawdzają się zwięzłe zdania, ich równoważniki, wyliczenia przedstawiające korzyści dla klienta lub zadanie pytania związanego z wyszukiwanym hasłem, np.:

Stwórz halę produkcyjną zgodną z obowiązującymi normami.
Chcesz rozliczać się szybko i sprawnie? Pobierz wersję demo.
Pobierz Studia Przypadków, które przyczyniły się do sukcesu naszych klientów.

Taki nagłówek oprócz treści powinien być intrygujący i skonstruowany w ten sposób, by zachęcić klienta do pozostania na stronie. Coraz częstszą praktyką jest rozpoczynanie każdego nowego słowa wielką literą lub stosowanie drukowanych liter. I pamiętajmy, napis nie może na nas krzyczeć!

Korzyści oferty muszą być i basta!

Internauta trafia na naszą stronę. Po nagłówku widzi, że jest w miejscu, do którego zmierzał. Poszukuje więc informacji o produkcie/usłudze. Aby przekonać potencjalnego klienta do interakcji, trzeba opowiedzieć mu o walorach oferty. Najlepiej zrobić to w postaci konkretów i bezpośrednich korzyści unikając ogólnych frazesów typu: jesteśmy profesjonalną firmą. Przedstawmy zatem argumenty sprzedażowe, które zachęcą do działania, np.:

– gwarantujemy regularne serwisowanie;
– oferujemy wsparcie techniczne na czas żywotności produktu;
– kalibracja urządzenia w zakładzie klienta.

Na co warto zwrócić uwagę przy tworzeniu takiego zestawienia? Na konkurencję! Proszę nie wahać się i wejść na strony konkurencji i porównać, co ona ma do zaoferowania swoim klientom. Wróć do swojej oferty i zastanów się, co jeszcze można dać kupującym, żeby wyróżnić się na tle innych.

Cechy, którymi chcemy zareklamować swoją ofertę mają być łatwo czytelne. Użyj wypunktowania zamiast ciągłego tekstu. Walorów nie powinno być również zbyt dużo, ponieważ klient może się zniechęcić zbyt długą treścią i nie doczyta oferty do końca, wyjdzie ze strony.

Coś z naszego podwórka:

Landing Page B2B 4people

Forma graficzna – bo jesteśmy wzrokowcami

Na landing page’u zamieść grafikę lub film z Twoją ofertą. W kwestii grafiki pamiętaj o umieszczaniu prawdziwych zdjęć bardzo dobrej jakości, a nie zdjęć stockowych. Zwiększy to zaufanie do Twojej firmy.

Filmy odgrywają również ważną rolę w przypadku segmentu B2B, o ile nie ważniejszą. Produkt często jest skomplikowany, a przedstawienie jego działania tym bardziej karkołomne. Instruktażowy filmik przyciągnie uwagę, zwiększy zainteresowanie. Można zacząć taki filmik od ciekawej wizualizacji zakładu przemysłowego z lotu ptaka kierującego nas wprost do hali i do urządzenia, które przedstawimy. Grunt to trafny pomysł oraz spójny i informujący przekaz. Ma to być instrukcja, a nie show, jak w przypadku klienta B2C.

Przerwa na reklamę

Krótka dygresja: buszując w Internecie natrafiłam kiedyś na bardzo ciekawe rozwiązanie w przypadku klienta B2C. Dzięki wprowadzonemu w 2007 r. pomysłowi uploadowania filmików na YouTube, Blendtec, z niewiele znaczącego amerykańskiego producenta blenderów, stał się rozpoznawalną marką, a jego obroty wzrosły o 500% w 2008, a w 2009 roku o 700%.

Producent miał bardzo dobry produkt, jednak świadomość marki była niska. Zainwestował więc w marketing wirusowy na kanale YouTube. Nie dość, że wypromował swój produkt, to wartością dodaną była, a właściwie nadal jest, pośrednia promocja produktów producentów, którzy zgłaszają się do Pana Dicksona, by przetestował ich sprzęt. Win-win situation. Więcej o tym przypadku można przeczytać w success story lub po prostu obejrzeć jeden z pełnych napięcia filmików.

Wracając do B2B, filmy instruktażowe nie tylko uwypuklą cechy Twojej oferty, ale też informują o możliwości szkolenia z obsługi produktu. Jest to ważny element nawiązania współpracy, ponieważ klienci poszukują partnera, który ich wesprze na każdym etapie trwania umowy.

Można też użyć filmów opisujących Case Study, przebieg tworzenia projektu, np. budowa hali czy też film z instalacji urządzenia na terenie zakładu. Pochwalmy się tym, co robimy. Dajmy się poznać.

Formularz kontaktowy i CTA – już krok od pozyskania leada

Czas na formularz. Gdy potencjalny klient jest już prawie przekonany o decyzji wykonania kontaktu, zachęćmy go jeszcze bardziej. Nie każmy mu wypełniać zbyt dużej liczby pól, to po pierwsze. Po drugie, użyjmy trafnego CTA, czyli wezwania do działania adekwatnego do celu landing page’a. Zależnie od tego, czy ma to być sprzedaż czy budowanie relacji biznesowych, CTA powinno wyglądać inaczej, np.:

Pobierz darmową wersję
Prześlij mi więcej informacji o produkcie

CTA nie powinno bić po oczach. Wezwanie może być duże, ale nie na tyle, żeby odstraszać. Testujmy również miejsce umieszczenia CTA oraz użycie różnych kolorów, by sprawdzić największą efektywność.

Referencje

Aby przypieczętować decyzję potencjalnego klienta, warto umieścić referencje od innych partnerów, z którymi została nawiązana współpraca. Jest to efekt psychologiczny, który wzmocni wizerunek firmy, jako potencjalnego kontrahenta.

Tworząc landing page musimy się zastanowić, jakie cele strona ma spełniać i stosownie przygotować treść wizualną i merytoryczną zachęcającą do pozostawienia danych kontaktowych. Wykorzystaj powyższe wskazówki i zacznij pozyskiwać leady za pomocą landing page’a.

O autorze:

Joanna Kawka

W zespole 4People doradza Klientom w obszarze marketingu internetowego jako Account Manager. Obierając strategie dopasowane do potrzeb i specyfiki branży Klienta, kieruje się doświadczeniem w prowadzeniu kampanii AdWords oraz z zakresu SEO. Na swoim koncie posiada rozwiązania dla segmentu B2C, jednak jej prawdziwym wyzwaniem jest B2B.

Komentarze

Marketing dla ludzi
Zapisz się do newslettera!
Zdobywaj wiedzę! Co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na e-pulsie!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Otrzymuj najświeższe newsy!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na e-pulsie!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie
otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją
skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
e-pulsie!