Skuteczna reklama na Facebooku cz.2: obniż koszty o 2/3

0 napisany przez Michał Świech, 23 września 2014

Dzięki reklamie kierowanej do osób podobnych do odwiedzających stronę WWW można obniżyć koszty kampanii na Facebooku nawet o dwie trzecie. Jak?

Ludzie mogą wykonywać różne zawody, mieć odmienne poglądy polityczne i ulubione potrawy. Jeśli jednak żyją w jakiejś społeczności w większości przypadków można opisać pewne wzorce ich zachowań. I w ten sposób określić cechy, które są wspólne dla nich wszystkich.

To drugi z artykułów w cyklu Skuteczna reklama na Facebooku. Pierwszy znajdziecie tutaj.

Świetnie pokazuje to Kate Fox w książce Watching the English: Hidden Rules of English Behaviour. Możemy się z niej dowiedzieć m.in., że osoby należące do klas niższych nazywają toaletę „toilet” a ci z klas wyższych – „lavatory” lub „loo”. W ten sposób, bez pytania o zawód, zarobki czy rodziców można rozpoznać pochodzenie danej osoby.


Pewne cechy są charakterystyczne dla wszystkich arystokratów.

Co z tego wynika dla kogoś, kto prowadzi kampanie na Facebooku? Że na podstawie określonych wzorców można docierać z reklamą do ludzi, którzy mają ze sobą coś wspólnego.

Lookalike audience: wzorce w praktyce

Sposobem na to jest narzędzie, które Facebook nazywa Lookalike Audience. To grupa odbiorców reklamy obejmująca 1 proc. najbardziej podobnych użytkowników serwisu z danego kraju.

Można ją utworzyć na podstawie grupy Website Custom Audience tworzonej dzięki wstawieniu na stronę piksela konwersji.

Stare w nowej wersji

Zarówno custom jak i lookalike audience są znane od początku roku. Do niedawna można było tworzyć je jedynie na podstawie posiadanych list czy to mailingowych czy ID użytkowników Facebooka. Zebranie takiej listy wymagało pewnego wysiłku. W przypadku ID trzeba na przykład stworzyć aplikację, za pośrednictwem której numery będą zbierane.

Teraz można zainstalować odpowiedni kod na stronie i zbierać listę użytkowników, którzy ją odwiedzają. A następnie tworzyć z jej wykorzystaniem grupy osób podobnych.


Czy wszyscy księgowi są tacy sami?

Remarketing z rozszerzeniem

Czym Website Custom Audience różni się od remarketingu? Gdybyśmy emitowali reklamę tylko do tych, którzy odwiedzili witrynę lub dokonali transakcji, rzeczywiście trudno byłoby mówić o różnicach. Kiedy jednak budujemy grupę lookalike, mamy do czynienia z czymś zupełnie innym.

Facebook, na podstawie cech charakterystycznych osób odwiedzających stronę, Facebook buduje liczącą 120 tys. osób grupę ludzi (1% użytkowników Facebooka z danego kraju), którzy są do nich najbardziej podobni. Trochę tak, jak antropolog poszukujący wzorców zachowań wspólnych dla danej grupy ludzi (patrz wyżej).

Dotrzeć do klientów, bez zgadywanki

Jak można się domyślić, możliwość tworzenia grup odbiorców na podstawie cech tych, którzy odwiedzili witrynę daje spore możliwości. Pozwala dotrzeć do ludzi, którzy mogą mieć podobne zainteresowania, należeć do podobnych grup socjodemograficznych a co za tym idzie, mieć podobne potrzeby. I to bez niepewnej przecież zgadywanki, z jaką możemy mieć do czynienia przy standardowych kampaniach.

Co więcej, reklamę możemy kierować do tych, którzy należą do grup podobnych do osób, które dokonały zakupu lub tych, którzy odwiedzili jakąś konkretną podstronę. To pozwala prowadzić kampanię w sposób bardziej precyzyjny.

Ale uwaga! Żeby maksymalnie wykorzystać możliwości, jakie dają tego rodzaju reklamy, należy zadbać także o to, co prezentowane jest na stronie. Odwiedzający witrynę po raz pierwszy powinni trafiać na informacje, które pozwolą im zbudować potrzebę zakupu. Gdy trafią tam po raz drugi (np. w remarketingu) będą chcieli dowiedzieć się więcej – i dokonać transakcji.


Architekci budujący osiedla mieszkaniowe mają ze sobą coś wspólnego.

Przykład:

Dla kampanii Osiedla Słoneczny Ołtaszyn stworzyłem grupę odbiorców podobnych (na bazie osób odwiedzających witrynę). Podstawowe wskaźniki są świetne. Wskaźniki CTR jest lepszy o 64% w porównaniu z reklamą targetowaną behawioralnie. A koszt kliknięcia o 63% niższy.

Wyniki oznaczają, że za te same pieniądze mogę przyciągnąć na stronę klienta więcej osób. Co więcej, będą to ludzie, którzy potencjalnie są bardziej zainteresowani kupnem mieszkania, ponieważ pasują do wzorca grupy ludzi, którzy nowego lokalu szukają.

Jeśli chcesz skorzystać z naszych doświadczeń dotyczących reklam na Facebooku, nie krępuj się i skontaktuj się z 4People i jeszcze lepiej wykorzystuj potęgę social media.

Komentarze

Marketing dla ludzi
Zapisz się do newslettera!
Zdobywaj wiedzę! Co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na e-pulsie!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Otrzymuj najświeższe newsy!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na e-pulsie!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie
otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją
skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
e-pulsie!