5 sposobów na przekierowanie ruchu z Facebooka na stronę

2 napisany przez Michał Świech, 11 kwietnia 2013

Często popełnianym błędem jest próba zamykania komunikacji na Facebooku w obrębie tego serwisu. Tymczasem celem prowadzącego powinno być także przekierowanie użytkownika na witrynę własną lub klienta. Jak to zrobić?


Istotą każdego prowadzonego w internecie działania marketingowego jest zwiększenie sprzedaży własnej lub klienta. Niezależnie od tego, czy chodzi o prostą reklamę Ad Words czy o działania wizerunkowe w serwisach społecznościowych. Nie można o tym zapominać promując się na Facebooku. Jednym ze sposobów realizacji celu ostatecznego jest przekierowanie ruchu na własną stronę.

Sposób nr 1: reklama płatna, po prostu

Zasady działania są z grubsza takie same, jak w przypadku linków sponsorowanych. Płacimy za kliknięcie (CPC) albo za tysiąc wyświetleń (CPM). Zasadniczą różnicą jest to, że możemy dość dokładnie określić grupę docelową. Facebook daje nam możliwość wyboru miejsca zamieszkania, wieku i konkretnych zainteresowań odbiorców.

Przykład: reklamę serwisu aukcyjnego w przypadku której stroną docelową są oferty sprzedaży kosmetyków możemy skierować bezpośrednio do 101 tysięcy kobiet, które są fankami magazynu Glamour, 154 tysięcy fanek magazynu Elle i 264 tysięcy fanek magazynu Vogue.

Zaleta: żeby stworzyć taką kampanię nie potrzeba firmowej strony na Facebooku. Wystarczy konto reklamowe z podpiętą kartą kredytową.

Wada: w przypadku takich reklam tracimy możliwość oddziaływania na społeczność. Przy naszej
reklamie nie pojawiają się np. informacje o tym, że znajomi użytkowników Facebooka lubią to. W praktyce oznacza to, że jej koszta są wyższe.

Sposób nr 2: link we wpisie, bez dodatków

Jeśli prowadzimy stronę na Facebooku, możemy pokusić się o przekierowanie ruchu za pomocą inteligentnego wpisu. Żeby taka operacja się udała potrzebujemy dwóch rzeczy. Po pierwsze, ciekawego kontentu na stronie docelowej a po drugie, odpowiedniej audiencji, a więc dużej liczby w miarę aktywnych fanów.

Przykład: kiedy w serwisie internetowym czy na blogu umieszczamy nowy wpis, możemy wstawić link bezpośrednio do wpisu. Do odnośnika dodane zostanie zdjęcie, a całość pojawi się na stronach głównych części naszych fanów. Dlaczego części? Ponieważ algorytm edge rank skutecznie uniemożliwi dotarcie do wszystkich.

Tę słabość można obejść promując post reklamą płatną. W takiej sytuacji dotrze do większej liczby osób, a więc większa będzie szansa, że ludzie ci przejdą na naszą witrynę.

Zalety: jeśli mamy wielu lojalnych fanów, możemy niskim kosztem przekierowywać ich na naszą stronę. Ale uwaga: są to zwykle osoby, które już nas znają.

Wady: stworzenie interesującego kontentu może zajmować dużo czasu i sporo kosztować. Konieczność dodatkowej promocji także podnosi koszta.

Sposób nr 3: wpis z odnośnikiem, specjalny

Link kierujący użytkowników Facebooka na naszą stronę można także dodać do standardowego wpisu. Z różnych badań wiadomo, że najlepiej traktowanymi przez algorytm Facebooka publikacjami są obrazki. Należy więc przygotować wpis, który składał się będzie z atrakcyjnej grafiki, ciekawej treści oraz umieszczonego w niej linku.

Przykład: na stronie osiedla mieszkaniowego umieszczamy wpis pokazujący w jaki sposób można ciekawie urządzić małe mieszkanie. W treści znajduje się odnośnik do galerii zdjęć na stronie osiedla. Osoby zainteresowane tematyką wystroju wnętrz mogą wpis polubić, skomentować lub udostępnić. Część z nich przejdzie na stronę docelową, żeby dowiedzieć się więcej.

Taki wpis można wesprzeć reklamą płatną. Tak, jak w przykładzie pierwszym, można ją precyzyjnie stargetować, dzięki czemu dotrze np. jedynie do tych, którzy mieszkają w konkretnym województwie i interesują się wyposażeniem wnętrz.

Zaleta: takie wpisy są preferowane przez Facebooka, ale także przez użytkowników. Jeśli nasz będzie przygotowany właściwie, możemy dotrzeć do większej niż liczba naszych fanów grupy docelowej.

Wada: wykonanie grafiki, opracowanie strony docelowej i opłacenie dodatkowego zasięgu może trochę kosztować. Nie wiadomo też, jaki będzie ostateczny efekt takich działań.

Sposób nr 4: konkurs do sprawdzenia

Nieco bardziej finezyjnym sposobem kierowania ruchu na stronę może być konkurs. Nie taki jednak, w którym nagrodę dostać można za udzielenie prostej odpowiedzi na proste pytanie, ale zaprojektowany w sposób inteligentny. A więc taki, który będzie niejako zmuszał użytkownika do zajrzenia na stronę docelową.

Przykład: na facebookowej stronie serwisu podróżniczego umieszczamy aplikację konkursową z pytaniem dotyczącym konkretnego miejsca. W treści konkursu piszemy, że odpowiedź na pytanie znaleźć można w linkowanym tekście.

Także taki konkurs można promować dodatkowo za pomocą reklamy płatnej. Odpowiednie targetowanie pozwoli obniżyć całkowite koszta.

Zaleta: konkursy są popularne i pozwalają znacząco obniżyć jednostkowe koszty związane z przekierowaniem użytkownika do serwisu docelowego. Co oczywiście podnosi efektywność prowadzonych przez nas działań.

Wada: żeby zorganizować konkurs trzeba: wykupić możliwość użycia odpowiedniej aplikacji (albo wykonać własną), sfinansować nagrody i opłacić reklamy. To spore koszta (ale pamiętajmy – liczy się efekt).

Sposób nr 5: zakładka z przekierowaniem

Sposobem, który wydaje się najbardziej skomplikowanym jest dodatkowa zakładka na stronie na Facebooku. Jej wygląd i treść zależy tylko od nas. Możemy umieścić na niej zarówno zajawkowe informacje o tym, co chcemy przekazać, jak i konkretną ofertę (w tym przypadku taka zakładka będzie de facto sklepem). Odpowiednio spreparowane przyciski z odnośnikami przekierują użytkowników na naszą witrynę.

Przykład: agencja interaktywna może zbudować zakładkę, na której będzie wstępnie informowała o publikowanych na swojej stronie case studies. Ci, których taki lead zainteresuje, przejdą dalej.

Zaleta: zakładkę można budować w miarę dowolnie. Są ograniczenia, jednak nie ma problemu z umieszczeniem w niej formularza czy dużego przycisku z wezwaniem do akcji.

Wada: tego rodzaju dodatki są mało popularne wśród użytkowników Facebooka i niekoniecznie muszą być efektywne. Wiele zależy jednak od samej kreacji i tego, co chcemy tam pokazać.

Chcesz, by profil na Facebooku generował dodatkowe wizyty na Twojej stronie i konwersje? My wiemy jak to zrobić! Napisz do 4People, by dowiedzieć się jak kierować ruch z Facebooka do serwisu docelowego.

Komentarze

  • Tyle o obrazkach, a w artykule grafika tylko jedna, do tego z kolei, co mi się nieprzyjaźnie kojarzy :|

  • Kuba

    echh… ciekawie sie zapowiadalo, a tu nie ma zadnych konkretow „jak to zrobic.” szkoda

Marketing dla ludzi
Zapisz się do newslettera!
Zdobywaj wiedzę! Co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na e-pulsie!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Otrzymuj najświeższe newsy!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na e-pulsie!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie
otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją
skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
e-pulsie!