Sposób na formularz kontaktowy

2 napisany przez Michał Świech, 25 września 2012

Jeden formularz to za mało. Żeby zmaksymalizować efektywność firmowej strony internetowej trzeba mieć ich co najmniej trzy. Dlaczego?



Formularz jest jak okienko w banku. Po tym, jak zapoznamy się z ofertą, możemy złożyć w nim zamówienie na towar lub zapytanie ofertowe dotyczące usługi. I tak jak w banku, jeśli mamy tylko jedno, cześć klientów nie będzie obsłużonych. Zniechęci się kolejką albo w ogóle go nie zobaczy. Jak to wygląda konkretnie?

Zbadaliśmy to na stronie jednego z naszych klientów, działającego w branży medycznej. Na swojej witrynie umieścił trzy formularze kontaktowe. Pierwszy – w zakładce kontakt, a więc tradycyjnie. Drugi, niewielki i dyskretnie umieszczony w prawym górnym rogu strony. A trzeci, wąski, podążający za klientem przewijającym stronę, zlokalizowany na dole.

Jak wygląda ich użycie?

W przypadku prowadzonej przez nas kampanii 36% klientów skorzystało z formularza w zakładce kontakt. Tylko 9% wybrało formularz górny. Za to aż 55% zdecydowało się wysłać zapytanie ofertowe korzystając z formularza dolnego, podążającego za klientem. Także w przypadku wejść z innych źródeł dominowały zapytania z formularza dolnego.

Na wykresie poniżej można zobaczyć udział zapytań ofertowych według poszczególnych formularzy, z wszystkich źródeł ruchu.

Udział zapytań ofertowych z poszczególnych formularzy.

Co to oznacza? Gdyby wyeliminować formularz dolny, podążający za klientem, wielu zapewne w ogóle nie wysłałoby zapytania. Po przeczytaniu informacji na stronie, nie widząc żadnej opcji pozwalającej skontaktować się z usługodawcą, opuściliby ją. I chociaż niektórzy mogliby wrócić do góry, należy zapytać, czy byliby to wszyscy użytkownicy?

Odpowiedź brzmi: raczej nie.

Ponieważ dolny formularz pojawił się później, mogliśmy sprawdzić, jak wyglądała liczba konwersji przez i po jego instalacji. Zauważyliśmy, że po wdrożeniu formularza dolnego część klientów przestała wykorzystywać formularz górny, wybierając ten dolny. Ponieważ jednak ostateczna liczba zapytań ofertowych wzrosła, możemy przypuszczać, że pojawiły się dzięki dodatkowej możliwości kontaktu.

Podsumowując, opłaca się dawać klientom jak najwięcej możliwości kontaktu. Także wtedy, kiedy pozornie wydaje się, że jest to niepotrzebne.

Komentarze