10 kluczowych porad – jak wybrać firmę do pozycjonowania

10 napisany przez Robert Polak, 02 września 2014

Decyzja podjęta na bazie jednego tylko czynnika – ceny – to pierwszy krok do klęski. Dowiedz się, na co zwrócić uwagę, aby nie wplątać się w umowę pozycjonowania, która przyniesie tylko straty.

Zanim przejdę do meritum, czyli kwestii wyboru dobrej agencji SEO, chciałbym opowiedzieć pewną historię – znaczącą (i inspirującą) z biznesowego punktu widzenia.

W latach siedemdziesiątych XX wieku na rynku zegarków pojawiły się tanie produkty japońskie. Dla szwajcarskich producentów konkurencja była zabójcza. Nie dość, że zegarki z Dalekiego Wschodu były tańsze, to jeszcze elektroniczne, a więc – w domyśle – nowoczesne.

Szwajcarzy nie złożyli broni. Uznali, że jedynym sposobem na tanią konkurencję sprzedającą rzekomo takie same produkty jest edukacja klientów. Stworzyli markę „Swiss Made” i zastrzegli pojęcie „zegarka szwajcarskiego” (Swiss Watch). Wyznaczyli także minimalne standardy, które musiały spełniać produkty uprawnione do posługiwania się tymi nazwami.

Wyjście z kryzysu zajęło trochę czasu, w końcu jednak przyniosło oczekiwane rezultaty. Dziś wszyscy wiedzą, że zegarek ze Szwajcarii to zupełnie coś innego. Są świadomi, że wyższy wydatek przekłada się na jakość wykonania, design i precyzję.

Jako właściciel agencji interaktywnej staję często w obliczu problemów podobnych do tych, z którymi musieli borykać się Szwajcarzy. Na pozór podobne usługi różnią się znacznie ceną. Klienci decydują się oczywiście na te tańsze. I tak, jak w przypadku zegarków, nie zdają sobie sprawy z konsekwencji swoich decyzji, dopóki nie jest za późno.

Podobnie jak Szwajcarzy nie chcę konkurować na rabaty, promocje i tym podobne. Zależy mi na tym, żeby klienci rozumieli różnicę w jakości świadczonych przez agencje usług. Dlatego zebrałem moje obserwacje, spostrzeżenia i wnioski w artykuł – coś w rodzaju przewodnika, dzięki któremu każdy będzie mógł porównać nie tylko cenę ale i jakość usługi.

Poniżej lista 10 elementów które – moim zdaniem – powinny być kluczowe przy wyborze agencji SEO:

1. Dobór fraz

Przed rozpoczęciem współpracy najważniejszą kwestią nad którą musisz zastanowić to dobór odpowiednich fraz. Fraz, które pomogą Ci w realizacji Twoich celów biznesowych. Wybór ten musi być poparty rzetelną analizą – najlepiej z wykorzystaniem statystyk Google Analytics (lub innych). Analiza powinna obejmować wcześniej prowadzoną kampanii Google Adwords, lub analizę konkurencji/branży.

Nie masz zainstalowanych statystyk? Nic nie szkodzi – agencja SEO powinna zasugerować instalację. Warto też zastanowić się nad kampanią linków sponsorowanych, która – w połączeniu ze statystykami Google Analytics – pozwoli dobrać odpowiednie frazy.

Dobrze jeśli agencja SEO:
– pyta Cię o Twój biznes / cele biznesowe,
– prosi Cię o dane z Google Analytics / Adwords lub dostęp do nich,
– dobiera frazy na podstawie rzetelnych danych.

Źle jeśli jeśli agencja SEO:
– narzuca ci frazy bez rzetelnej analizy (dlaczego te frazy?),
– sugeruje frazy ewidentnie niepasujące do Twojego biznesu,
– nie pyta o Twoje cele biznesowe.

2. Audyt SEO + optymalizacja strony

Niezbędnym etapem usługi pozycjonowania jest wykonanie audytu SEO strony internetowej. Raport ten pozwoli odpowiedzieć na pytanie, które elementy konstrukcji strony wymagają poprawy by pozytywnie wpływać na pozycję w wynikach wyszukiwarki. Google zaleca optymalizację serwisu według określonych zasad (tutaj). Są to jednak podstawowe informacje, a temat jest znacznie szerszy dlatego doświadczona agencja SEO musi odpowiednio zadbać o ten element.

Niektóre z agencji audytem SEO nazywają badanie takich elementów jak:
– pagerank,
– metatag “keywords”,
– miejsce w rankingu Alexa.

Wiedza na temat tego jaki się ma “pagerank” jest zapewne fajna, ale wskaźnik ten nie ma dużego wpływu na pozycję w wyszukiwarce, a tym samym jego prezentacja w audycie SEO raczej mija się z celem.

Jeśli otrzymasz audyt SEO przed rozpoczęciem współpracy – przyjrzyj się dokładnie jego zawartości. Napisanie porządnego audytu zajmuje od kilku do kilkudziesięciu roboczogodzin więc raczej żadna agencja nie pozwoli sobie na taką inwestycję przed podpisaniem umowy. Chyba że “audyt SEO” generowany jest za pomocą kilku skryptów pobierających ogólnodostępne informacje (jak np. pagerank).

Po wykonaniu audytu SEO konieczna jest optymalizacja serwisu według opisanych zaleceń. Dobrze jeśli agencja SEO może w tym pomóc, ale czasami lepiej zwrócić się z taką prośbą do twórcy strony internetowej by – przykładowo – nie stracić gwarancji.

Dobrze jeśli agencja SEO:
– określa jakie elementy bada w ramach audytu SEO,
– jest w stanie podesłać przykład takowego audytu (np. spis treści elementów audytowanych)
– pomaga w optymalizacji serwisu.

Źle jeśli agencja SEO:
– audytuje elementy nieistotne z perspektywy SEO (lub też “generuje” automatyczny audyt przed rozopczęciem współpracy)
– nie wykonuje audytu lub też wykonuje go wyłącznie na życzenie.

3. Raporty z wykonywanej pracy

Kolejnym niezwykle ważnym elementem usługi pozycjonowania jest raportowanie comiesięcznej pracy. W końcu chciałbyś się dowiedzieć czy agencja faktycznie robi coś w kwestii Twojej strony, prawda?

Dobrze jeśli miesięczny raport zawiera nie tylko informacje o osiągniętych pozycjach, ale również inne informacje ważne z perspektywy biznesowej Twojej firmy: wyniki konwersji lub choćby generowany ruch z wyników naturalnych.

Z pewnością dobrze świadczy o agencji jeśli opisuje wykonane w danym miesiącu działania czy też sugeruje jakie rzeczy warto poprawić lub zamieszcza informacje o pozyskanych linkach.

Dobrze jeśli agencja SEO:
– wysyła regularnie comiesięczny raport z podjętych działań,
– zamieszcza w raporcie informacje niezbędne z perspektywy biznesowej (odwiedziny, konwersje itd.),
– sugeruje w raporcie kolejne działania.

Źle jeśli agencja SEO:
– wysyła raport wyłącznie na żądanie klienta,

4. Długoterminowa umowa

Długoterminowa współpraca nie równa się długoterminowa umowa :). Jeśli klient jest zadowolony ze współpracy – wiązanie długoterminową umową nie musi być konieczne. Przeglądając wzór umowy zwróć uwagę na zapisy dotyczące okresu współpracy.

Czy na pewno chcesz wiązać się 24-miesięczną umową z 6-miesięcznym okresem wypowiedzenia tylko dlatego że przez 6 miesięcy będziesz płacić 1 zł? A co w sytuacji, gdy współpraca nie będzie przynosić ci wymiernych korzyści?

Dobrze jeśli agencja SEO:
– jasno określa warunki rozwiązania umowy,
– stosuje umowę której długość jest dostosowana do oczekiwań klienta z możliwością jej wypowiedzenia w rozsądnym terminie.

Źle jeśli agencja SEO:
– wiąże klienta długoterminową umową bez możliwości jej wcześniejszego rozwiązania.

5. Kary umowne

Umowa współpracy powinna zabezpieczać obie strony kontraktu, a nie tylko jedną – tj. agencję SEO. Zwróć szczególną uwagę na kary umowne i w jakich sytuacjach mają zastosowanie.

Wystrzegaj się takich w których wypowiedzenie umowy – mimo braku wykonanej pracy przez agencję – będzie wiązać się dla Ciebie karą. Z drugiej strony pamiętaj o tym, że dobra agencja SEO inwestuje czas i pieniądze – już od początku współpracy – dlatego też musi się odpowiednio zabezpieczyć.

Dobrze jeśli agencja SEO:
– stosuje prostą i zrozumiałą dla klienta umowę,
– proponuję umowę sprawiedliwie zabezpieczającą obie strony kontraktu.

Źle jeśli agencja SEO:
– nie daje możliwości rozwiązania umowy z powodu braku efektów,
– stosuje niczym nie uzasadnione kary finansowe.

6. Zmiana pozycjonowanych fraz

Pozycjonowanie jest w zamyśle usługą, która przynosi korzyści długoterminowo. O ile w kampanii Adwords możemy pojawić się od razu pod daną frazą, w przypadku pozycjonowania najtrudniejsze frazy pozycjonuje się miesiącami.

Zdarzają się jednak sytuacje – zwłaszcza jeśli frazy nie było odpowiednio dobrane (patrz pkt 1) – w których zmiana lub rezygnacja z części fraz jest koniecznością.

Zwróć uwagę na ten aspekt umowy z agencją SEO, by w przyszłości mieć możliwość takowej zmiany jeśli okaże się, że dobrane frazy są nieefektywne lub też zmieniły się Twoje cele biznesowe.

Dobrze jeśli agencja SEO:
– umożliwia zmianę fraz w trakcie trwania współpracy.

Źle jeśli agencja SEO:
– traktuje zmianę fraz jak wypowiedzenie umowy i narzuca kary z tym związane.

7. Ludzie z którymi będziesz współpracować

Firma to ludzie. A jeśli w firma to ludzie – powinieneś wiedzieć z kim będziesz współpracować. Zanim podejmiesz współpracę – dowiedz się czy:
– otrzymasz kontakt do osoby odpowiedzialnej za pozycjonowanie,
– kto za co odpowiada (np. czy za optymalizację odpowiada programista?).

Warto też poczytać sekcję “O nas” na stronie internetowej agencji SEO. Dowiesz się z niej od kiedy firma działa na rynku, gdzie się znajduje, ile osób jest w niej zatrudnionych, kim są te osoby. Niezależnie od tego jak długa firma istnieje, ile osób zatrudnia – dobrze by nie próbowała tego ukrywać lub koloryzować.

Być może firma znajduje się w Twoim mieście i warto ją odwiedzić? Jeśli pracownik agencji SEO próbuje unikać spotkania we własnym biurze (przecież chyba wygodniej u siebie?) – warto być czujnym i sprawdzić czy agencja jest rzeczywiście taka za jaką się podaje.

Oczywiście – wyjątkiem są tutaj freelancerzy, których biurem często jest dom. Wówczas warto zweryifkować jak dana osoba jest rozpoznawalna w branży i czy można mieć do niej zaufanie.

Dobrze jeśli agencja SEO:
– wyraźnie określa kto za co będzie odpowiedzialny przy Twoim projekcie,
– umożliwia kontakt z osobami zaangażowanymi w projekt,
– ma fizyczną placówkę którą możesz odwiedzić.

Źle jeśli agencja SEO:
– unika spotkania we własnym biurze,
– nie umożliwia rozmowy z osobami odpowiedzialnymi za Twój projekt.

Ludzie są różni - warto ich poznać.

Ludzie są różni – warto ich poznać.

8. Referencje

Oprócz sprawdzenia naszego partnera ważne jest również sprawdzenie z kim obecnie pracuje nasz partner.

Na stronach wielu agencji w zakładce “Nasi klienci” lub “Referencje” często znajdują się logotypy najbardziej rozpoznawalnych firm – zarówno na świecie jak i w Polsce. Co ciekawe – często się powtarzają :) Być może część agencji SEO uważa wysłanie oferty do danej firmy za nawiązanie współpracy? :)

Na co w takim razie warto zwracać uwagę?

Przede wszystkim czy oprócz logotypów znajdują się tam dokładniejsze informacje, jak np. success story lub case study opisujące efekty współpracy? Czy pojawiają się listy referencyjne? Czy pojawiają przykłady wykonanych projektów?

Dobrze jeśli agencja SEO:
– posiada referencje które można zweryfikować,
– pokazuje sukcesy nie zdradzając przy tym warunków współpracy z danym klientem.

Źle jeśli agencja SEO:
– posiada w swoim portfolio duże firmy ale unika wskazywania obszaru współpracy.

9. Współpraca po… rozwiązaniu współpracy

Przedostatnim elementem mojego zestawienia – często pomijanym przy wyborze firmy – jest kwestia tego co dzieje się z Twoją witryną po rozwiązaniu współpracy.

Usługa pozycjonowania to nie tylko audyt i optymalizacja, ale przede wszystkim pozyskiwanie wartościowych linków do Twojej strony.

Czym są wartościowe linki? Ogólnie są to linki pochodzące z serwisów cieszących się zaufaniem, mające korzystny wpływ na pozycjonowanie Twojej witryny. Na dzień dzisiejszy z pewnością nie są to linki z automatycznie dodawanych wpisów w katalogach stron i (zwłaszcza tych które generują “tymczasowe” linki)

To co jest dla Ciebie istotne to by jak najwięcej wartościowych linków zostało po zakończeniu współpracy z agencją SEO. Oczywiście każdy wartościowy link może być z czasem usunięty lub może się zdewaluować. Część linków – zwłaszcza tych opłacanych przez agencję – również przestanie się pojawiać. Istotne jest jednak to aby nagle – po zakończeniu współpracy – wszystkie linki nie “wyparowały”. Może to wiązać się z przykrymi konsekwencjami dla Twojej witryny jak np. spadki pozycji lub nawet filtr.

To co może okazać się równie ważne w przyszłości to możliwość usunięcia tych linków które kiedyś były wartościowe, ale teraz wpływają negatywnie na Twoją pozycję.

Google udostępnia narzędzie do zgłaszania “złych linków” prowadzących do Twojej witryny tzw. “Disavow tool”, ale efekt zgłoszenia jest bardzo niepewny. Jego skuteczność zależy od podjętych działań i zwykle nie wystarczy użyć narzędzia do „zrzekania się” złych linków. O sukcesie zgłoszenia często stanowi podjęta praca nad faktycznym usunięciem złych linków, zamiast zgłaszania wszystkich w narzędziu „Disavow Tool”.

Przed rozpoczęciem współpracy warto więc zapytać agencję SEO o źródła pozyskiwanych linków, a także o to co dzieje się z pozyskanymi linkami po zakończeniu współpracy.

Dobrze gdy agencja SEO:
– pozyskuje stałe linki z wysokiej jakości źródeł
– nie usuwa natychmiastowo linków po zakończeniu współpracy.

Źle jeśli agencja SEO:
– nie określa jasno co może stać się z wynikami pozycjonowania po rozwiązaniu współpracy.

Tak nie rób :)

Tak nie rób :)

10. Cena i model rozliczeniowy

Ten punkt pojawił się celowo na końcu artykułu. Jeśli dotarłeś do tego miejsca – wiesz już zapewne dlaczego cena nie jest wcale kluczowym elementem którym powinieneś się kierować przy wybieraniu agencji SEO. Tak samo, jak używając dowolnego zegarka ze Szwajcarii wiesz, dlaczego “chińszczyzna” nie ma szans, choć kosztuje kilkanaście razy mniej.

Oczywiście nie oznacza to, że powinieneś wybierać najdroższe rozwiązanie :) Po prostu bądź czujny i sprawdź inne aspekty ofert, które do Ciebie trafiły.

Kolejne update’y algorytmu Google wymuszają na agencjach SEO stosowanie coraz czystszych metod pozycjonowania, a co za tym idzie – znacznie większych nakładów finansowych. Sławek Borowy świetnie opisuje to w artykule pt. “Pozycjonowanie umiera! Niech żyje pozycjonowanie!”. W praktyce oznacza to, że coraz częściej stosowane są inne niż powszechnie znany model “za efekt” modele rozliczeniowe np. abonament + prowizja za efekty.

Dobrą praktyką jest stosowanie przez agencję SEO różnych modeli rozliczeniowych, a przede wszystkim umożliwienie ich dostosowania do biznesu klienta. Nie zawsze pozycje są wyznacznikiem sukcesu – warto o tym pamiętać.

Dobrze jeśli agencja SEO:
– stosuje różne modele rozliczeniowe,
– stosuje modele oparte o cele biznesowe (uzależnione od efektów).

Źle jeśli agencja SEO:
– ma mało elastyczne podejście do modelu rozliczeniowego

Zastanów się nad powyższymi punktami i pomyśl o tym, ile razy zdarzyło Ci się kląć pod nosem ponieważ wybrałeś usługę czy produkt tańszy, ale gorszy? A potem wyobraź sobie, że z konsekwencjami (także finansowymi) złej decyzji musisz zmagać się przez dwa a czasem nawet i trzy lata.

PS. Czy słyszałeś, ze podczas prac wykopaliskowych w 400-letnim chińskim grobowcu odkryto szwajcarski zegarek? Nie? To zerknij tutaj :)

O autorze:

Robert Polak

Jako dyrektor generalny agencji 4People czuwa nad tym, aby każda kampania prowadzona była w sposób zgodny z celami biznesowymi klienta. Interesuje się analityką internetową oraz użytecznością. Szczególną uwagę zwraca na optymalizację konwersji.

Komentarze

  • Jan

    ale pierdoły, aż żal czytać

  • reader

    @Jan: pierdoły, czy nie.. Jak dla mnie to raczej spojrzenie właściciela firmy, który uzasadnia wysokie koszta świadczonych przez jego firmę usług. Z zaznaczeniem, że w przypadku kampanii SEO „Nie zawsze pozycje są wyznacznikiem sukcesu” ;-) No nie wiem tylko, że wszyscy klienci przyjmą to tłumaczenie…

  • Zbyszek

    Budowanie standardów branżowych to ważna sprawa. Warto zwrócić uwagę na to, jak działają pośrednicy w obrocie nieruchomościami. Od kiedy zniesiono państwowe licencje działające na tamtym rynku organizacje branżowe wdrożyły własny system certyfikacji – z egzaminami itd (http://pfrn.pl/page/1636). Namiastką tego są certyfikaty i tytuły partnera Google, ale ponieważ dotyczą jednego tylko narzędzia (i wydawane są przez firmę, która na tym narzędziu zarabia) nie wystarczają.

  • reader

    Ooooo cenzurujecie komentarze :-) Nieźle, nieźle :-D

    • Moderator

      @reader komentarz wpadł do spamu – został opublikowany w takiej formie, w jakiej go dodałeś. Nie ma potrzeby rzucać grubymi hasłami o cenzurze #godwin :)

  • umarłwbutach

    Oj cenzura, cenzurą ale w punkcie 10 „Cena i model rozliczeniowy” myślę, że zabrakło bardzo ważnego argumentu w sekcji „Źle jeśli agencja SEO:” stosuje rozliczenie, które przynosi profity tylko agencji… Ale jakby nie patrzeć rozumiem Pana Dyrektora Generalnego, w sumie jego agencji nieobce są takie taktyki… ;-)

    • Robert Polak

      Na początek serdecznie dziękuję za zainteresowanie artykułem. W naszej agencji stosujemy modele rozliczeniowe: efektywnościowy, pół-ryczałtowy i ryczałtowy. Dwa ostatnie z miesięcznym okresem wypowiedzenia.

      Jeśli umowa nie przynosi profitów klientowi to należy ją zerwać lub zmienić niezależnie od modelu rozliczeniowego i agencji z jaką się podpisało umowę.

      Brak konkretnych wyników (sprzedażowych) może też oznaczać, że coś jest nie tak z samą stroną lub prezentowaną na niej ofertą. Warto to zweryfikować.

      Jeśli jest Pan zainteresowany – z chęcią pomogę. W razie czego proszę o kontakt mailowy na polak@4people.pl. Pozdrawiam!

  • Mowas

    Bardzo dobry artykuł.

    Kiedyś podczas rozmowy biznesowej z jednym z klientów, wyjaśniłem mu wszystkie aspekty współpracy itp… i na zakończenie klient zapytał: „ale dlaczego miałbym skorzystać z waszej oferty skoro jest najdroższa ze wszystkich, przecież pozycjonowanie to pozycjonowanie, a większość firm ma ceny znacznie niższe”. Po zastanowieniu się odpowiedziałem: z tego samego powodu dla którego kupił Pan Lexusa który stoi na naszym parkingu, zamiast Fiata Tico, przecież samochód to samochód… po ter rozmowie zawarliśmy umowę i współpracujemy już kilka lat.

  • KrzysztofS124

    Nie, że robię trolling, ale naprawdę kierując się powyższymi wskazówkami wybrałem do pozycjonowania firmę headway, z którą współpracuję od ponad pół roku i juz widać konkretne efekty.

Marketing dla ludzi
Zapisz się do newslettera!
Zdobywaj wiedzę! Co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na e-pulsie!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Otrzymuj najświeższe newsy!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na e-pulsie!
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie
otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Trzymaj rękę na
Zapisz się do newslettera, a co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją
skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
e-pulsie!