Produkt wyprzedany? Nadal możesz na nim zyskiwać!

0 napisany przez Marcin Opolski, 15 lipca 2014

Jedną z najważniejszych kwestii w optymalizacji strony jest zadbanie o unikalność znajdującej się na niej treści. Można się na to boczyć, można uważać, że trudno o to zadbać w przypadku większych sklepów, ale tak jest i tyle. Co jednak zrobić jeśli z oferty zniknie jakiś produkt? Czy wyrzucić oryginalny opis, czy może wykorzystać go w inny sposób?

Na pierwszy rzut oka najlepiej wyświetlanie takiej podstrony wyłączyć w sto diabłów, przynajmniej do czasu ponownej dostawy. Nie jest to jednak rozwiązanie optymalne – ani pod względem marketingowym, ani w kontekście SEO.

Produkt przywrócimy…

Co więc robić z takimi podstronami? Jeśli już ktoś na nie trafia, czy to prosto z wyszukiwarki, czy poprzez linka, którego ktoś kiedyś umieścił na forum internetowym polecając innym dany produkt, może z miejsca zobaczyć informację, że produkt chwilowo jest niedostępny, ale już wkrótce…

Jeśli wiemy kiedy spodziewamy się ponownej dostawy, natomiast bez względu na tą wiedzę warto zachęcić do zajrzenia na karty podobnych produktów, np. umieszczając link do odpowiedniej kategorii lub konkretnego, zbliżonego pod względem parametrów produktu.

Dzięki takiemu podejściu mamy szansę na dodatkowe wejścia z wyszukiwarki (z punktu widzenia jej algorytmów strona zachowuje więcej treści – oczywiście zakładając, że opis nie był kopiowany z ogólnodostępnych baz), a jednocześnie istnieje szansa, że klient zainteresuje się wskazanymi alternatywami dla tego, czego poszukiwał.

Informacja na maila

Jeśli dany skrypt sklepu na to pozwala można pójść jeszcze dalej i na kartach chwilowo niedostępnych produktów umieścić mechanizm powiadomień o przywróceniu do sprzedaży.

powiadamienie o dostępności produktu

Przykład mechanizmu powiadamiania w sklep.napieraj.pl

Tego typu powiadamiacz zwykle opiera się na wysyłce e-maila, trzeba przy tym jednak pamiętać o jednej kwestii: upewnieniu się, że odbiorca na pewno wyraża zgodę na otrzymanie wiadomości (aby uniknąć ewentualnych oskarżeń o spamowanie). Można to rozwiązać dwojako.

Prostszy sposób polega na wysyłaniu na wskazany adres prośby o potwierdzenie przez kliknięcie na automatycznie wygenerowany link (podobnie jak w przypadku newsletterów). Alternatywą jest mechanizm zintegrowany z kontem użytkownika, który już w momencie rejestracji (lub później, w panelu klienta) wyraziłby zgodę na tego typu informacje. Jednak o to, czy dany sklep posiada takie opcje należy pytać już jego dostawców (a w przypadku skryptów open source – społeczność internetową).

Oczywiście zdarzają się również sytuacje, w których z góry wiadomo, że dany produkt już nie wróci na wirtualne półki. Wtedy mechanizm powiadamiania nie będzie potrzebny, ale nadal można jednak „zaganiać” klientów do pozostałej części oferty.

Ważna analityka

Na koniec pozostaje istotna kwestia – jeśli już zdecydujemy się na pozostawienie kart wycofanych produktów, warto śledzić czy któraś z nich nie notuje wyjątkowo dużo wejść. Może być to jasny sygnał odnośnie oczekiwań potencjalnych klientów.

Cały koncept wykorzystania wyprzedanych produktów ma jednak i wady. Przede wszystkim należy się zastanowić czy jest możliwość wyłączenia ich wyświetlania na podstronach kategorii, w boksach „klienci, którzy kupili x kupili również…” itp. O ile w przypadku produktów, co do których spodziewamy się szybkiej dostawy pozostawienie ich na ogólnej liście miałoby spory sens, w przypadku tych, których spodziewamy się później (lub wcale) niekoniecznie – one powinny pozostawać raczej dla wchodzących bezpośrednio z wyszukiwarki. Drugim minusem jest kwestia integracji z porównywarkami cenowymi – nie ma raczej sensu, by produkty wyprzedane lądowały akurat tutaj.

Oba problemy są jednak do rozwiązania jeśli tylko pozwala na to dany skrypt sklepowy – tu znów, jak w przypadku mechanizmu powiadomień, warto dopytać dostawców skryptu czy istnieje mechanizm oznaczania produktów jako „niedostępne” przy jednoczesnej aktywności ich podstrony i niedostępności na listach kategorii oraz w danych wysyłanych do porównywarek.

Komentarze

Marketing dla ludzi
Zapisz się do newslettera!
Zdobywaj wiedzę! Co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!