Panda 4.1 – jak się nie dać?

3 napisany przez Paweł Pawlak, 29 września 2014

Kolejna aktualizacja Pandy to jeszcze większy nacisk ze strony wyszukiwarki na jakość prezentowanych na stronach treści. Co to konkretnie oznacza?

25 września miał miejsce start aktualizacji algorytmu wyszukiwarki Google znana powszechnie pod nazwą Google Panda Update. Jej Zakończenie planowane jest na koniec tygodnia. Jak informuje na swoim profilu Google+ Pierr Far:

“Na początku tygodnia rozpoczęliśmy stopniowe uruchamianie poprawionego algorytmu Panda, spodziewamy się zakończyć prace w przyszłym tygodniu.

Bazując na informacjach od użytkowników (i webmasterów) byliśmy w stanie zidentyfikować więcej czynników, które pozwolą Pandzie bardziej precyzyjnie rozpoznać niskiej jakości treści. Efektem tego będzie większe zróżnicowanie stron o wysokiej jakości, małych i średnich, na wyższych pozycjach w rankingu, co jest fajne.

W zależności od lokalizacji, około 3-5 proc. stron będzie dotkniętych.”

Co zmiana ta oznacza dla właścicieli stron?


Matt Cuttsa wypowiedź o tym co zrobić gdy podejrzewamy Pandę

Panda: co to za zwierz?

Panda update to aktualizacja algorytmu wyszukiwarki Google i swego rodzaju filtr nakładany na wyniki wyszukiwania. Głównym celem aktualizacji jest „wyczyszczenie” wyników ze stron o niskiej jakości, nie niosących dla użytkownika żadnej, bądź też niosących niewielką wartość.

Nazwa algorytmu nie pochodzi od zwierzaka a od nazwiska twórcy algorytmu Navneet’a Pandy. W praktyce dla właścicieli stron aktualizacja oznacza tyle, że ich serwis może wyświetlać się niżej w organicznych wynikach wyszukiwania w związku z niską jakością strony. W przypadku stron o treściach wysokiej jakości efekty mogą być odwrotne.

Pierwsza aktualizacja miała miejsce w lutym 2012. Od tego czasu Google wprowadzał z różną częstotliwością kolejne, większe bądź mniejsze zmiany, które dotykały w przybliżeniu od 1% do 12% zapytań.

Skąd numeracja 4.1? Ostatnia duża aktualizacja algorytmu mająca miejsce w maju 2014 i oficjalnie została określona przez Google mianem Panda 4.0. Obecna aktualizacja jest pomniejszą zmianą stąd została oznaczona numerem 4.1.

Kogo dotyka Panda?

Według zapowiedzi bieżący Panda Update ma dotknąć od 3 do 5% wszystkich zapytań. Aktualizacja ma pomóc małym i średnim stronom o wysokiej jakości pojawić się wyżej w wynikach wyszukiwania.


Przez Pandę może ucierpieć każda strona.

Każda aktualizacja to z jednej strony ogromna szansa dla jednych a duże zagrożenie dla drugich. Jeżeli jakaś strona została „ukarana” podczas poprzedniej aktualizacji i od tego czasu wprowadziła istotne zmiany mające na celu poprawę jakości i wartości prezentowanych treści z dużym prawdopodobieństwem zyska na obecnej zmianie.

Z drugiej strony, jeżeli strona dotychczas „wymykała” się Google, a jakość zawartych na niej treści pozostawia wiele do życzenia, istnieje duże prawdopodobieństwo że przy kolejnej aktualizacji może zostać ukarana.

Najwyraźniejszym sygnałem pozytywnego lub negatywnego oddziaływania Pandy na stronę są odpowiednio wyższe lub niższe pozycje strony w wynikach wyszukiwania pod wybranymi zapytaniami oraz generalnie mniejszy bądź większy ruch na stronie. Jeżeli więc pojawiają się podobne symptomy „wiedz, że coś się dzieje”.


Kolejne aktualizacje mogą być równie niespodziewane.

Dostałem Pandą i co teraz?

Strona nie spełniająca jakościowych założeń ze strony Google może z dużym prawdopodobieństwem liczyć na karę w postaci obniżenia pozycji w wynikach wyszukiwania.

Głównym założeniem każdej aktualizacji jest umożliwienie użytkownikom dotarcia do wysokiej jakości treści, najlepiej korespondującymi z konkretnymi zapytaniami. Sposobem jest obniżenie pozycji stron prezentujących treści mniej lub zgoła bezwartościowe.

Karty w postaci filtrów mogą dotyczyć zarówno całej strony jak również większych jej sekcji rzadziej dotyczy natomiast pojedynczych podstron.

Zarówno w sytuacji, gdy nasza strona zostanie ukarana po bieżącej aktualizacji czy też gdy jej się upiecze, należy podjąć pewne działania aby sytuację tę naprawić bądź też zabezpieczyć się na przyszłość. Pamiętać należy że Panda Update to działanie cykliczne. Jakie działania podjąć?

Przede wszystkim zweryfikuj czy zawarte na naszej stronie treści stanowią wartość dodatnią dla użytkowników. Czy nie zostały skopiowane z innych stron lub wykorzystane na innych stronach.

Według Google wystarczy kilka podstron z treściami niskiej jakości bądź też duplikatami treści aby wpłynąć negatywnie na rankowanie wysoko w wynikach wyszukiwania nawet najsolidniej przygotowanej strony.

Sugerowane jest usuwanie takich podstron, wyłączanie ich z indeksowania przez robot wyszukiwarki lub też tworzenie nowych, lepszych treści albo ich przeredagowanie. Wybierając to ostatnie rozwiązanie należy jednak pamiętać, że przeredagowany tekst powinien w wyraźny sposób różnić się od wersji pierwotnej. Nie wystarczy prosta synonimizacja.

Analizując stronę pod względem jej podatności na zmiany jakie niesie Panda Update warto spojrzeć na nią z punktu widzenia potencjalnego użytkownika i odpowiedzieć sobie na pytania:

Czy zaufałbym informacjom zawartym na stronie?
Czy treści zostały napisane przez eksperta bądź znawcę tematu czy też są znacznie mniej profesjonalne?
Czy strona zawiera duplikaty innych treści bądź też lekko zmienione treści pojawiające się na innych serwisach?
Czy zaufałbym tej stronie powierzając jej takie informacje jak numer karty kredytowej?
Czy zawarte na stronie treści są poprawne pod względem stylistycznym i ortograficznym?
Czy tekst poddano odpowiedniej edycji i formatowaniu?
Jeżeli strona związana jest ze zdrowiem czy zaufałbyś zawartym na niej informacjom?
Czy zawarte na stronie treści są krótkie, mało treściwe i brakuje w nich pomocnych informacji?
Czy użytkownik miałby jakieś uwagi widząc tę stronę?

Powyższe pytania to tylko przykłady. Mogą one jednak pomóc w analizie strony internetowej, a także przygotować ją na kolejne aktualizacje algorytmu.

Jeżeli w pozycjonowaniu twojej strony pomaga Ci agencja zewnętrzna i odczujesz w najbliższych dniach skutki Pandy najlepiej skonsultować sytuację ze specjalistami i wspólnie zastanowić się nad rozwiązaniem, które pomoże naprawić ten stan.

Zważywszy na to, że nie ma pewności kiedy nastąpi kolejna aktualizacja warto podjąć te działania jak najszybciej. Przeredagowanie badź stworzenie nowych treści może bowiem zając trochę czasu.

Podsumowanie

Po zakończeniu aktualizacji algorytmu każdy właściciel strony będzie w stanie ocenić w jaki sposób dotknęła ona jego serwis. Jedni mogą skorzystać uzyskując wyższe pozycje inni mogą stracić.

Jest to natomiast dobry moment, aby przyjrzeć się swojej stronie pod kątem jej jakości oraz wprowadzić na niej konieczne zmiany, aby nie ucierpiała przy kolejnych Panda Update.

Pamiętajmy, aby przygotowywać treści wartościowe dla użytkownika nie zaś dla wyszukiwarki .

Branżowe portale donoszą jak w chwili obecnej wygląda sytuacja wielkich wygranych i przegranych w USA. Potwierdza się, że najbardziej ucierpiały serwisy będące agregatorami niskiej jakości treści. Zyskały natomiast serwisy wartościowe oraz takie, które podczas Pandy 4.0 ucierpiały, a na których wprowadzono następnie konkretne zmiany.

A jak sytuacja wygląda u Ciebie?

O autorze:

Paweł Pawlak

W agencji 4People prowadzi kampanie pozycjonowania. Koordynuje prace działu, pracuje nad audytami SEO, dostępności i użyteczności, optymalizuje witryny i w ogóle robi wszystko, żeby były widoczne w wyszukiwarce.

Komentarze

Marketing dla ludzi
Zapisz się do newslettera!
Zdobywaj wiedzę! Co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do naszego newslettera. To nic nie kosztuje, a istnieją dowody Amerykańskich naukowców, że to się opłaca!