Jak reklamować się w Internecie? Poradnik dla początkujących

0 napisany przez Adam Perz, 04 sierpnia 2016

Pamiętam jak kilkanaście lat temu rozmawiając z klientami na temat reklamy internetowej, dużym wyzwaniem było przekonanie ich, że internet to nie tylko zabawka dla grupy zapaleńców, ale narzędzie na którym można oprzeć swój biznes.

W tych odległych czasach większość przedsiębiorców nie wiedziała co to Google, a witrynę internetową uważano za zbędną fanaberię. Internet był utożsamiany tylko z czatami, spamem i pornografią. Na szczęście przez ostatnie lata świadomość przedsiębiorców się zmieniła, a internet z ciekawostki przeistoczył się w istotny elementem prowadzenia przedsiębiorstwa, a dla wielu firm stał się filarem ich działalności. Dziś prawie wszyscy reklamują się w internecie. Jak sprawić, by reklama w sieci była skuteczna i realizował nasze cele? Jak się promować, by nie działać po omacku? Oto mój subiektywny, krótki elementarz skutecznej i efektywnej reklamy internetowej.

Instalacja Google Analytics

Statystyki to podstawa. Reklama internetowa bez monitorowania strony to nieporozumienie. Jeśli reklamujesz się bez mierzenia wyników, to popełniasz kolosalny błąd i po prostu marnujesz swoje pieniądze. Ogromną zaletą reklamy internetowej jest to, że jest mierzalna jak żadna inna. Możesz na bieżąco i w łatwy sposób obserwować, jakie działania się sprawdzają, a jakie generują tylko wydatki.

Dzięki statystykom dowiemy się, jaki jest stan początkowy naszej witryny. Będziemy mieli bazę niezbędną do ocenienia skuteczności działań reklamowych. Dzięki Google Analytics będziemy także w stanie określić zachowanie internautów odwiedzających naszą stronę.

Same statystyki są darmowe. Na naszym blogu znajdziecie wiele artykułów mówiących o możliwościach Google Analytics oraz o tym, jak najlepiej je wykorzystać. Instalacja Google Analytics powinna być wykonana zaraz po stworzeniu witryny lub w możliwie najszybszym terminie. Dzięki temu zabiegowi uzyskamy szeroką i aktualizowaną na bieżąco bazę informacji o naszej witrynie oraz internautach, którzy się na niej pojawiają. Statystyki Google Analytics są także konieczne do ustalenia stanu początkowego, w jakim zaczynamy działać.

Ustawienie konwersji w Google Analytics

Wraz z instalacją statystyk Google Analytics warto ustawić konwersje. Konwersje są to pożądane przez nas akcje odbywające się na naszej stronie. Może to być wysłanie formularza z zapytaniem, wysłanie maila czy dokonanie zakupu w sklepie internetowym. Konwersją może być również wizyta o odpowiednich paramentach (np. czas trwania wizyty czy dowiedzenie konkretnych podstron). Możliwości jest bardzo wiele. Również na naszym blogu można znaleźć sporo artykułów poświęconych tej tematyce.

Dzięki ustawionym konwersjom będziemy mogli sprawdzić jakość ruchu z danego kanału. Dla przykładu, słowo kluczowe z kampanii Adwords może generować spory ruch. Na pierwszy rzut oka to dobra informacja. Ale czy tak jest na pewno? Po ustawieniu konwersji (np. mierzenia ilości wysłanych formularzy kontaktowych) może się okazać, że słowo, które generuje nam dużo wejść (i tym samym koszów ich pozyskania) nie przekłada się na konwersje. Oznacza to że, tak naprawdę nie jest słowem, w które należy inwestować, a raczej jak najszybciej zrezygnować z promowania się pod nim (np. w Adwords). Może się też okazać, że słowo, które generuje mało wizyt, implikuje całkiem sporą ilość zapytań. Konwersje są konieczne do ocenienia wyników naszych działań – pamiętaj o tym.

reklama internetowa dla początkujących

Ustalenie celów kampanii

Na samym początku musimy zastanowić się, jakie cele chcemy osiągnąć dzięki kampanii. Mogą być to cele bardzo bardzo precyzyjne (czym konkretniejsze, tym lepsze). Naszym założeniem może być np. zwiększenie ilości sprzedawanych przez nas maszyn o 20 lub zwiększenie ilości przekazywanych do działu sprzedaży zapytań o 100 w skali miesiąca. Celem może być również zmniejszenie kosztu konwersji do wyznaczonego poziomu, bo np. może się okazać, że wydajemy więcej za pozyskanie klienta niż zarabiamy na nim (jest to częste zjawisko).

Dobrze jest również określić zakres czasowy, w jakim chcemy osiągnąć te wyniki. Warto przy tym wykazać rozwagę. Nie łudźmy się, że za pomocą content marketingu, sprawimy że po kilku dniach naszych działań zapytania zaleją naszą skrzynkę e-mailową.

Przy wytyczaniu celów konieczne są zdrowy rozsądek i mierzenie zamiarów na posiadane siły. Warto spojrzeć krytycznym okiem na to, czy cele nie są zbyt ambitne, odnieść je do danych historycznych, trendów na rynku oraz do obecnej kondycji przedsiębiorstwa.

Ustalenie grupy docelowej

Dzięki Google Analytics wiesz już jak wygląda sytuacja twojej firmy w internecie, ilu potencjalnych klientów odwiedza Twoją witrynę i jak ją odbierają. Dzięki określonym konwersjom wiesz, jakie są rezultaty tych odwiedzin, jakie kanały w chwili obecnej się sprawdzają, a jakie nie. Dzięki tym danym oraz odniesieniu do konkurencji, danych historycznych oraz trendów na rynku możesz wyznaczyć sobie przemyślane cele, które chcesz osiągnąć w wyznaczonym czasie.

Skoro masz już swój cel biznesowy, to przyszła pora na wyznaczenie grupy docelowej. Zastanów się, do kogo musisz dotrzeć, by zrealizować założone sobie cele. Często na pytanie: “Kto jest Państwa klientem? Jaka jest Państwa grupa docelowa?” słyszę odpowiedź: ”Wszyscy!”. Jest to oczywiście podejście błędne, które w dłuższym okresie czasu nie może przynieść zadowalających rezultatów.

Warto dokładnie ustalić grupę docelową, a nawet podzielić ją na kilka podgrup. Precyzyjne określenie grupy targetowej sprawia, że środki przeznaczane na dotarcie do niej będą mniejsze, a ponadto będziesz mógł przygotować kilka odrębnych kanałów dotarcia do każdej z nich. To sprawi, że będziesz dokładnie wiedzieć, do kogo chcesz dotrzeć, co i w jaki sposób chcesz mu powiedzieć. Teraz czas na dobranie odpowiednich narzędzi.

Przygotowanie strony docelowej

Wiemy już, do kogo chcemy dotrzeć i jakich informacji może od nas oczekiwać nasz potencjalny klient. Gdy na naszej witrynie mamy prawidłowo zainstalowane statystyki i mierzymy konwersje, przychodzi pora na zastanowienie się nad tym, co chcemy pokazać na naszej stronie. Zdarza się często, że reklama prowadzi na podstronę, która kompletnie nie jest przystosowana do sprzedaży: teksty są słabe lub skopiowane z innych stron lub z katalogów (co ma spore znaczenie np. w kontekście SEO). Często dobre działania reklamowe są zaprzepaszczane właśnie przez kiepską stronę docelową. Przeanalizuj więc swoją stronę. Czy na witrynie, na którą prowadzi reklama znajdują się wszystkie niezbędne informacje? Czy jej gość jest zachęcony do jednoznacznego działania tu i teraz (np. poprzez komunikaty zachęcające do wypełnienia formularza)? Więcej o tym, jak istotny wpływ na wyniki kampanii będzie miała Twoja strona, przeczytasz w ostatnim artykule Patrycji na ten tematSkuteczne działania reklamowe kierowane na kiepską stronę docelową nie przyniosą rezultatów lub w najlepszym wypadku ich efekt będzie minimalny.

Planowanie rozwiązań

Jeśli wiemy, jaki mamy cel i znamy grupę docelową, możemy przystąpić do planowania rozwiązań. Warto w tym miejscu zerknąć na nasz budżet, który chcemy przeznaczyć na ich realizacje. Czy aby nasze cele nie są zbytnio ambitne w porównaniu z naszymi możliwościami finansowymi? Kiedyś rozmawiałem z pewną dużą, międzynarodową firmą, której grupa docelowa w Polsce liczy kilka milionów klientów. Marka tej firmy w Polsce jest praktycznie nierozpoznawalna, zaś na zachodzie Europy jest jednym z liderów w swojej branży. Na zwiększenie rozpoznawalności z kilku procent do 90% firma ta chciała przeznaczać tysiąc złotych miesięcznie… Nasze plany muszą iść koniecznie w parze z zasobami, które jesteśmy w stanie wysupłać na ich realizację.

Dobierając rozwiązania musimy pamiętać o naszej grupie docelowej: czy za pomocą wybranych rozwiązań dotrzemy do odpowiednich osób? Czy będziemy potrafili zakomunikować im to, co chcemy? Czy wybrane narzędzia przyniosą efekt w zakładanym przez nas czasie? I czy stać nas na nie?

Jeśli będziemy korzystali z kilku narzędzi na raz, warto skomponować je tak, by się wzajemnie wspierały. Np. jeśli inwestujemy w reklamę Adwords naszego sklepu, to warto zadbać o to, by dać możliwość w łatwy sposób zapisać się do newslettera. Wtedy pieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu – zdobywamy klientów i powiększamy bazę newslettera, która pozwoli nam serwować naszą ofertę kolejnym kupującym. Jeśli reklamujemy w naszym sklepie jakiś innowacyjny, nieznany produkt to dobrze będzie wesprzeć jego sprzedaż recenzjami i opiniami na jego temat, które pomogą klientom w dokonaniu decyzji o zakupie. Zawsze kilka kanałów zintegrowanych ze sobą osiągnie znacznie lepsze wyniki niż każdy z osobna.

Weryfikacja wyników i wprowadzanie zmian

Należy na bieżąco śledzić wyniki naszych działań. Jeśli nie realizują założeń, trzeba przyglądnąć się tendencji i temu, czy nasze cele w przyszłości mogą być realizowane za pomocą wybranych narzędzi. Jeśli okaże się, że nie, konieczna jest reakcja – należy je zmodyfikować lub zawiesić. Moim zdaniem nie warto czekać do końca założonego sobie terminu z ewentualnymi zmianami strategii. Jeśli założyłeś sobie, że dzięki pozycjonowaniu zwiększysz sprzedaż w swoim sklepie dwukrotnie w ciągu roku, a po kilku miesiącach – mimo wypracowania zadowalających pozycji sprzedaż ani drgnęła – wiedz, że warto przeanalizować to rozwiązanie jeszcze raz i zastanowić się nad zmianami. Być może problem tkwi w złym doborze słów kluczowych lub w zbyt wysokich cenach, braku opinii o sklepie, małej dostępności towaru lub długim czasie realizacji zamówień, a może słabej użyteczności sklepu? Powodów mogą być setki, a bieżąca weryfikacja umożliwi Ci szybsze wyłapanie błędów.

Nie ma idealnych rozwiązań sprawdzających się zawsze i przyjęta na początku strategia prędzej czy później musi ulec zmianie. To, co dziś świetnie funkcjonuje, może przynosić straty za jakiś czas. Pamiętajmy też, że nie działamy sami i ruchy naszej konkurencji będą miały wpływ na nasze wyniki tak samo zmieniające się trendy i potrzeby naszych klientów. Dlatego monitorowanie strategii i jej ewentualne modyfikacje są integralną częścią reklamy w internecie.

Jak reklamować się w internecie? – podsumowanie

Oto 6 punktów, które z małymi modyfikacjami należy regularnie powtarzać, by móc cieszyć się efektami swojej reklamy internetowej:

  1. Określenie stanu aktualnego/weryfikacja bieżących wyników;
  2. Sprawdzenie/ustalenie konwersji i wyników;
  3. Ustalenie nowych celów;
  4. Wskazanie grupy docelowej;
  5. Ustalenie stron docelowych/ sprawdzenie teksów na obecnych stronach;
  6. Planowanie rozwiązań.

Dzięki nim będziecie działać w sposób świadomy, mając pod kontrolą zarówno wydatki, jak i rezultaty poszczególnych działań. Będziecie również wiedzieli, do czego dążycie i jakie kanały przynoszą Wam zysk i umożliwiają realizację celów. Tak staramy się pracować w naszej agencji i tego również Wam życzę bo wiem, że to działa.

O autorze:

Adam Perz

Współwłaściciel agencji 4People, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu. Do jego głównych obszarów odpowiedzialności należy pozyskiwanie nowych i obsługa dotychczasowych klientów. Zajmuje się także nadzorowaniem działań marketingowych agencji. Fan piłki nożnej i e-sportu. Biegacz: bierze udział w imprezach sportowych, w tym maratonach.

Komentarze

Marketing dla ludzi
Zapisz się do newslettera!
Zdobywaj wiedzę! Co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do naszego newslettera. To nic nie kosztuje, a istnieją dowody Amerykańskich naukowców, że to się opłaca!