5 popularnych mitów o AdWords – obalonych!

0 napisany przez Angelika Paluch, 02 grudnia 2014

Oto pięć popularnych mitów dotyczących reklamy internetowej – obalonych. Wbrew temu, co sądzi wielu – reklama w wyszukiwarce jest skuteczna i opłacalna. Dlaczego?

Z pewnością wśród czytelników tego bloga jest wielu, dla których reklama w sieci ma niewiele tajemnic. Na pewno jednak są i tacy, którzy raczej stawiają pytania niż udzielają odpowiedzi. W pracy praktycznie każdego dnia spotykam się z wątpliwościami dotyczącymi reklamy internetowej. Bardzo często mają charakter zasadniczy – dotyczą tego, czy reklama w sieci w ogóle jest opłacalna. Ponieważ pytania się powtarzają, zebrałam pięć najpopularniejszych mitów – i wyjaśniłam, jak sprawy w rzeczywistości stoją.

Mit 1: “Na reklamy nikt nie zwraca uwagi”

W moich rozmowach z potencjalnymi klientami ta obiekcja pojawia się dość często. Jest to dość subiektywne spojrzenie. Faktem jest jednak to, że połowa Polaków codziennie korzysta z Internetu.

Reklama w wyszukiwarce będzie zwracała uwagę klientów (a więc w konsekwencji będzie skuteczna), jeżeli na wstępie określimy sobie, jakie problemy, pytania i jakie potrzeby mają użytkownicy. Jeżeli uda nam się odpowiedzieć na pytania, które stawiają sobie przed sobą użytkownicy, wtedy na pewno ta reklama zostanie zauważona przez kogoś, kogo dana oferta interesuje.

Reklama w wyszukiwarce jest reklamą „grzeczną”. Mam tu na myśli fakt, iż nie irytuje ona internatów. Jest odpowiedzią na pytania internautów. Gdy ktoś szuka, np. wózka dziecięcego, prawdopodobnie będzie zainteresowany jego kupnem (lub przynajmniej zdobyciem jakiś informacji na ten temat). Reklama, która się mu wyświetli nie będzie mu przeszkadzała – przeciwnie, okaże się pomocna.

Kolejnym argumentem jest fakt, iż, wielu przedsiębiorców na całym świecie korzysta z narzędzi udostępnionych przez wyszukiwarkę Google. Należy, więc sobie postawić pytanie, czy byłoby tak, gdyby reklama ta nie była skuteczna?

CO LUDZIE ROBIĄ W INTERNECIE?

91% – korzystają z wyszukiwarki
88% – sprawdzają maile
82% – szukają informacji o produktach
82% – sprawdzają newsy, sport i pogodę
TNS/Google (2014): Connected Customer Study – Results Poland

Jak przykuć uwagę?

Jak przykuć uwagę?

Mit 2 „Działam na rynku lokalnym – u mnie się to nie sprawdzi”

Kolejnym mitem reklamy w wyszukiwarce jest przekonanie o tym, że reklama ta jest reklamą globalną. Nic bardziej mylnego, reklama Google AdWords została stworzona specjalnie dla przedsiębiorców, którzy prowadzą małe lub średnie firmy działające na rynku lokalnym.

Przykładowo, załóżmy, że firma X z Katowic zajmuje się przeprowadzkami, działa tylko na terenie Katowic i poszukuje klientów zainteresowanych swoimi usługami. Reklama w wyszukiwarce umożliwi tej firmie wyświetlanie się ich reklam tylko użytkownikom przebywającym w Katowicach i wpisującym w wyszukiwarkę konkretną frazę.

Podsumowując, dzięki odpowiedniej optymalizacji kampanii możemy precyzyjnie trafiać do konkretnych osób zainteresowanych naszą ofertą. Mamy tutaj pełną dowolność, jeśli chodzi o konfigurowanie reklamy. Reklama ta może być widoczna (wyświetlana) za granicą, na terenie Polski, jak i w konkretnych jej regionach czy miastach. Idąc dalej, może być widzialna tylko w określonej odległości od sklepu stacjonarnego, jeśli dany przedsiębiorca takowy prowadzi.

417px-Znak_d43.svg

Mit 3 „Konkurencja wyklika mi reklamy”

Dla niektórych zaskoczeniem może być fakt, że takie pytania wciąż się pojawiają. A jednak! Zdarzają się jeszcze klienci, dla których kwestia rzekomego wyklikiwania reklam rzeczywiście jest problemem.


Ten mit jest jak Hydra.

Tacy klienci podchodzą do tematu w następujący sposób: jeżeli moja konkurencja zobaczy moją reklamę (wie, że promuję moją stronę w Google i płacę za poszczególne kliknięcia użytkowników), może zwyczajnie poprosić któregoś z pracowników (lub też zająć się tym samodzielnie), by ten klikał raz za razem w dany link sponsorowany konkurencji czy dany baner.

Tak się składa, że firma Google o wszystkim pomyślała – stworzyła specjalny system zabezpieczeń, który filtruje niepożądane zachowania Internautów (nieprawidłowe kliknięcia). Tak więc, każdy przedsiębiorca reklamujący się w Google jest chroniony przed tzw. nieprawidłowymi kliknięciami. Za nieprawidłowe kliknięcia Google uznaje, np.: kliknięcia przypadkowe – gdy klient omyłkowo, przez przypadek kliknie w daną reklamę, kliknięcia pochodzące ze złośliwego oprogramowania, automatycznych narzędzi. Do tych przykładów należy dodać wcześniej wspomniane kliknięcia ręczne, które mają na celu zwiększenie kosztów reklamy.

Sam Google informuje, że każde kliknięcie jest analizowane a nieprawidłowe kliknicia i wyświetlenia usuwane.

Zatem, jak działa system zabezpieczający Google? Otóż główną rolę w systemie zabezpieczającym odgrywają pliki cookies (tzw. ciasteczka), które pozwalają systemowi Google identyfikować nas i nasze poczynania w Internecie.

Podsumowując, Google stara się automatycznie wychwytywać tego typu zachowania jeszcze zanim trafią one do raportu. W ten sposób Google dba o swoich klientów, nie obciążając ich niepotrzebnymi kosztami.

Mit 4 „Reklama w wyszukiwarce jest droga”

Zastanówmy się czy istotnie tak jest. Podczas październikowej Konferencji Google Partners Connect Przemysław Modrzewski, który w firmie Google od 4 lat zajmuje się szkoleniami dla małych i średnich przedsiębiorstw z reklamy Google AdWords, mówił: „Nie patrzmy na reklamę w kategorii kosztów. Patrzmy na nią jak na inwestycję”.

Modrzewski podaje prosty przykład obalający wątpliwość klienta: „Załóżmy, że wydałem 100 zł na reklamę i zdobyłem klientów, którzy wydali u mnie 1000 zł. To dopiero wtedy mogę podjąć decyzję czy reklama w jakikolwiek sposób jest dla mnie opłacalna lub nie. Patrzę, więc przez pryzmat zwrotu z inwestycji, a nie przez pryzmat kosztów. To jest bardzo istotne, żebyśmy mogli ocenić efektywność reklamy”.

Trzeba jednak pamiętać, że jeśli nawet reklama na początku (np. po 2 tygodniach) nie przynosi dla przedsiębiorcy zadowalającego zwrotu z inwestycji (ROI) przedsiębiorca powinien zastanowić się nad tym, czy reklama jest dla niego opłacalna. Jeśli jest opłacalna, to kwestia podniesienia efektywności reklamy leży w jej odpowiedniej optymalizacji. I wtedy, dzięki optymalizacji możemy dojść do zadowalającego klienta zwrotu z inwestycji.

Zaletą reklam w wyszukiwarkach jest model płatności za kliknięcie. Klient nie płaci za wyświetlenie reklamy. Opłata pojawia się tylko i wyłącznie w momencie, w którym użytkownik wyszukiwarki rzeczywiście w nią wejdzie, czyli kliknie w dany link.

Krótko mówiąc, klient płaci za kliknięcie swojej reklamy, a nie za jej zobaczenie przez klienta. Klikając w daną reklamę internauta wykazuje zainteresowanie ofertą. W reklamie AdWords klient płaci jedynie za każdego potencjalnego klienta swojej firmy. Do zalet tej formy promocji należy również łatwe mierzenie jej skuteczności oraz skuteczności wybranych słów kluczowych.

Mit 5 „Sprzedaje specyficzny produkt nikt mnie w wyszukiwarce nie będzie szukał”

Klienci, którzy działają na rynkach bardzo specyficznych, będący w relacji B2B z innymi firmami, mogą mieć obawy, że reklama w Google może być dla nich reklamą zbyt masową. Jeżeli klient zajmuje się sprzedażą bardzo specyficznych produktów rzeczywiście może się okazać, że liczba wyszukiwań w jego regionie jest niska.

Może sprzedać za granicę?

Może sprzedać za granicę?

Co wtedy? Klient może skorzystać z reklamy w Google AdWords zagranicą. W ten sposób zwiększy zasięg działania swojej firmy. Może też skorzystać z innych form reklamy – na przykład kierowanej behawioralnie lub kontekstowo. To już jednak inne zagadnienie.

Macie wątpliwości i pytania dotyczące reklamy w wyszukiwarce? Piszcie!

Komentarze

Marketing dla ludzi
Zapisz się do newslettera!
Zdobywaj wiedzę! Co dwa tygodnie otrzymasz najciekawsze artykuły na swoją skrzynkę e-mail!
...i dołącz do ponad 600 subskrybentów!
Marketing dla ludzi
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do naszego newslettera. To nic nie kosztuje, a istnieją dowody Amerykańskich naukowców, że to się opłaca!